Pytanie 5, Stan legalizacji
📑 Inhaltsverzeichnis
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
Pytanie 2, Blokada Bawarii w większym kontekście
Bawaria stosuje kilka ograniczeń wobec ustawy o kannabisie. Jak klasyfikujecie blokadę budowlaną w tym większym obrazie?
Georg: Bawaria blokuje wszędzie gdzie może. Od samego początku rząd chciał znowu znieść ustawę o kannabisie i do tego czasu interpretować ją niezwykle restrykcyjnie. Widzimy to nie tylko w kwestii CSC i prawa budowlanego, ale także w traktowaniu CSC ogółem, zakazach konsumpcji w miejscach publicznych i tak dalej. Bawaria jest również jedynym landem, które zareagowało na ustawę o kannabisie „ustawą ograniczającą konsekwencje kannabisu“ i na przykład generalnie zakazało restauratorom zezwalać na konsumpcję kannabisu w strefach dla palaczy. Skarżymy się i przeciwko temu.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
Pytanie 1, Dlaczego ten proces wzorcowy
Dlaczego DHV finansuje dokładnie to postępowanie jako proces wzorcowy?
Georg: W wielu postępowaniach organy przytoczyły wiele powodów do odmowy. Szukaliśmy sprawy, w której chodzi wyłącznie o budowlaną sztuczkę „obszaru specjalnego“ do uprawy kannabisu, abyśmy w procesie nie skończyć się na bocznych torach. W CSC Inntal nie ma innych powodów odmowy, dzięki czemu mamy czystą sprawę do wyjaśnienia tego pytania zasadniczego.
Pytanie 2, Blokada Bawarii w większym kontekście
Bawaria stosuje kilka ograniczeń wobec ustawy o kannabisie. Jak klasyfikujecie blokadę budowlaną w tym większym obrazie?
Georg: Bawaria blokuje wszędzie gdzie może. Od samego początku rząd chciał znowu znieść ustawę o kannabisie i do tego czasu interpretować ją niezwykle restrykcyjnie. Widzimy to nie tylko w kwestii CSC i prawa budowlanego, ale także w traktowaniu CSC ogółem, zakazach konsumpcji w miejscach publicznych i tak dalej. Bawaria jest również jedynym landem, które zareagowało na ustawę o kannabisie „ustawą ograniczającą konsekwencje kannabisu“ i na przykład generalnie zakazało restauratorom zezwalać na konsumpcję kannabisu w strefach dla palaczy. Skarżymy się i przeciwko temu.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
💬 W rozmowie
Georg Wurth, Niemiecki Związek Konopi
Georg Wurth jest założycielem i dyrektorem zarządzającym Niemieckiego Związku Konopi (DHV), który finansuje postępowanie przeciwko Bawarii jako proces wzorcowy.
Pytanie 1, Dlaczego ten proces wzorcowy
Dlaczego DHV finansuje dokładnie to postępowanie jako proces wzorcowy?
Georg: W wielu postępowaniach organy przytoczyły wiele powodów do odmowy. Szukaliśmy sprawy, w której chodzi wyłącznie o budowlaną sztuczkę „obszaru specjalnego“ do uprawy kannabisu, abyśmy w procesie nie skończyć się na bocznych torach. W CSC Inntal nie ma innych powodów odmowy, dzięki czemu mamy czystą sprawę do wyjaśnienia tego pytania zasadniczego.
Pytanie 2, Blokada Bawarii w większym kontekście
Bawaria stosuje kilka ograniczeń wobec ustawy o kannabisie. Jak klasyfikujecie blokadę budowlaną w tym większym obrazie?
Georg: Bawaria blokuje wszędzie gdzie może. Od samego początku rząd chciał znowu znieść ustawę o kannabisie i do tego czasu interpretować ją niezwykle restrykcyjnie. Widzimy to nie tylko w kwestii CSC i prawa budowlanego, ale także w traktowaniu CSC ogółem, zakazach konsumpcji w miejscach publicznych i tak dalej. Bawaria jest również jedynym landem, które zareagowało na ustawę o kannabisie „ustawą ograniczającą konsekwencje kannabisu“ i na przykład generalnie zakazało restauratorom zezwalać na konsumpcję kannabisu w strefach dla palaczy. Skarżymy się i przeciwko temu.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
Pytanie 5, Argument obszaru specjalnego
Co macie do powiedzenia w odpowiedzi na argument, że uprawa dozwolona jest tylko w obszarze specjalnym?
Florian: Zdaniem Federalnego Ministerstwa Mieszkalnictwa, Rozwoju Miast i Budownictwa zaklasyfikowanie stowarzyszeń uprawowych w inny obszar specjalny jest wbrew woli ustawodawcy parlamentarnego. Wyrażona w Bawarii opinia, że taka użytkowość dozwolona jest wyłącznie w obszarze specjalnym, nie ma podstawy prawnej. Mimo to linia ta jest konsekwentnie stosowana w Bawarii jako podstawa praktyki administracyjnej. Wynikiem jest faktyczne zastopowanie: zezwolenia istnieją, warunki prawne są spełnione, mimo to nie jest możliwe rozpoczęcie działalności.
Postępowanie Bawarii jest wyraźnie widoczne. Poprzez konsekwentnie restrykcyjną praktykę administracyjną postępowania są opóźniane w taki sposób, że powstają znaczne opóźnienia czasowe i wiele stowarzyszeń nie powiedzie się przy realizacji lub wycofają swoje wnioski. Ten efekt jest już wyraźnie widoczny: połowa wszystkich stowarzyszeń uprawowych, które pierwotnie złożyły wniosek, porzuciła postępowania, ponieważ praktyczne przeszkody uważa się za zbyt wysokie. Sam nakład pracy organu nadzoru LGL jest ogromny.
Nasz wniosek: Premierminister Söder doskonale wie, że stworzył przeszkody budowlane, które nie wytrzymają sądowej oceny. Wie jednak też, że poprzez tę politycznie zmotywowaną blokadę uprawy kannabisu zmusza wiele stowarzyszeń do rezygnacji. Konsekwencje nie ponoszą odpowiedzialni, ale dotknięte stowarzyszenia, podczas gdy koszty ponoszą podatnicy.
💬 W rozmowie
Georg Wurth, Niemiecki Związek Konopi
Georg Wurth jest założycielem i dyrektorem zarządzającym Niemieckiego Związku Konopi (DHV), który finansuje postępowanie przeciwko Bawarii jako proces wzorcowy.
Pytanie 1, Dlaczego ten proces wzorcowy
Dlaczego DHV finansuje dokładnie to postępowanie jako proces wzorcowy?
Georg: W wielu postępowaniach organy przytoczyły wiele powodów do odmowy. Szukaliśmy sprawy, w której chodzi wyłącznie o budowlaną sztuczkę „obszaru specjalnego“ do uprawy kannabisu, abyśmy w procesie nie skończyć się na bocznych torach. W CSC Inntal nie ma innych powodów odmowy, dzięki czemu mamy czystą sprawę do wyjaśnienia tego pytania zasadniczego.
Pytanie 2, Blokada Bawarii w większym kontekście
Bawaria stosuje kilka ograniczeń wobec ustawy o kannabisie. Jak klasyfikujecie blokadę budowlaną w tym większym obrazie?
Georg: Bawaria blokuje wszędzie gdzie może. Od samego początku rząd chciał znowu znieść ustawę o kannabisie i do tego czasu interpretować ją niezwykle restrykcyjnie. Widzimy to nie tylko w kwestii CSC i prawa budowlanego, ale także w traktowaniu CSC ogółem, zakazach konsumpcji w miejscach publicznych i tak dalej. Bawaria jest również jedynym landem, które zareagowało na ustawę o kannabisie „ustawą ograniczającą konsekwencje kannabisu“ i na przykład generalnie zakazało restauratorom zezwalać na konsumpcję kannabisu w strefach dla palaczy. Skarżymy się i przeciwko temu.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
Pytanie 4, Harmonogram w przypadku sukcesu
Jeśli sąd wyda orzeczenie na waszą korzyść, jak szybko moglibyście rozpocząć uprawę?
Florian: Pozytywne orzeczenie sądowe jedynie otworzyłoby drogę do tego, aby w ogóle mogliśmy zainicjować następne kroki. Wbrew powszechnym wyobrażeniom nie moglibyśmy natychmiast rozpocząć uprawy. Najpierw musielibyśmy przeprowadzić rozbudowę zgodnie z wymogami bezpieczeństwa właściwego organu nadzoru, LGL, oraz zainstalować i uruchomić wymagane urządzenia techniczne.
Szczególnie problematyczne jest to, że wymogi bezpieczeństwa żądane w Bawarii są naszym zdaniem całkowicie przesadzone i stawiają stowarzyszenia uprawowe wobec wymogów, które nie pozostają w żadnym uzasadnionym stosunku do ich ustawowego zadania. Chociaż ustawodawca federalny wyraźnie chciał stworzyć stowarzyszenia non-profit, w Bawarii wymagane są standardy bezpieczeństwa, które wymagają znacznych inwestycji i długich przygotowań. Nawet przy szybkim pozytywnym wyroku potrwałoby to jeszcze kilka miesięcy, zanim będą ukończone przebudowy, zainstalowana technika, rozpoczęta uprawa i możliwe będą pierwsze wydania członkom. Każdy dodatkowy miesiąc blokady przesuwa początek działalności dalej.
Pytanie 5, Argument obszaru specjalnego
Co macie do powiedzenia w odpowiedzi na argument, że uprawa dozwolona jest tylko w obszarze specjalnym?
Florian: Zdaniem Federalnego Ministerstwa Mieszkalnictwa, Rozwoju Miast i Budownictwa zaklasyfikowanie stowarzyszeń uprawowych w inny obszar specjalny jest wbrew woli ustawodawcy parlamentarnego. Wyrażona w Bawarii opinia, że taka użytkowość dozwolona jest wyłącznie w obszarze specjalnym, nie ma podstawy prawnej. Mimo to linia ta jest konsekwentnie stosowana w Bawarii jako podstawa praktyki administracyjnej. Wynikiem jest faktyczne zastopowanie: zezwolenia istnieją, warunki prawne są spełnione, mimo to nie jest możliwe rozpoczęcie działalności.
Postępowanie Bawarii jest wyraźnie widoczne. Poprzez konsekwentnie restrykcyjną praktykę administracyjną postępowania są opóźniane w taki sposób, że powstają znaczne opóźnienia czasowe i wiele stowarzyszeń nie powiedzie się przy realizacji lub wycofają swoje wnioski. Ten efekt jest już wyraźnie widoczny: połowa wszystkich stowarzyszeń uprawowych, które pierwotnie złożyły wniosek, porzuciła postępowania, ponieważ praktyczne przeszkody uważa się za zbyt wysokie. Sam nakład pracy organu nadzoru LGL jest ogromny.
Nasz wniosek: Premierminister Söder doskonale wie, że stworzył przeszkody budowlane, które nie wytrzymają sądowej oceny. Wie jednak też, że poprzez tę politycznie zmotywowaną blokadę uprawy kannabisu zmusza wiele stowarzyszeń do rezygnacji. Konsekwencje nie ponoszą odpowiedzialni, ale dotknięte stowarzyszenia, podczas gdy koszty ponoszą podatnicy.
💬 W rozmowie
Georg Wurth, Niemiecki Związek Konopi
Georg Wurth jest założycielem i dyrektorem zarządzającym Niemieckiego Związku Konopi (DHV), który finansuje postępowanie przeciwko Bawarii jako proces wzorcowy.
Pytanie 1, Dlaczego ten proces wzorcowy
Dlaczego DHV finansuje dokładnie to postępowanie jako proces wzorcowy?
Georg: W wielu postępowaniach organy przytoczyły wiele powodów do odmowy. Szukaliśmy sprawy, w której chodzi wyłącznie o budowlaną sztuczkę „obszaru specjalnego“ do uprawy kannabisu, abyśmy w procesie nie skończyć się na bocznych torach. W CSC Inntal nie ma innych powodów odmowy, dzięki czemu mamy czystą sprawę do wyjaśnienia tego pytania zasadniczego.
Pytanie 2, Blokada Bawarii w większym kontekście
Bawaria stosuje kilka ograniczeń wobec ustawy o kannabisie. Jak klasyfikujecie blokadę budowlaną w tym większym obrazie?
Georg: Bawaria blokuje wszędzie gdzie może. Od samego początku rząd chciał znowu znieść ustawę o kannabisie i do tego czasu interpretować ją niezwykle restrykcyjnie. Widzimy to nie tylko w kwestii CSC i prawa budowlanego, ale także w traktowaniu CSC ogółem, zakazach konsumpcji w miejscach publicznych i tak dalej. Bawaria jest również jedynym landem, które zareagowało na ustawę o kannabisie „ustawą ograniczającą konsekwencje kannabisu“ i na przykład generalnie zakazało restauratorom zezwalać na konsumpcję kannabisu w strefach dla palaczy. Skarżymy się i przeciwko temu.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
Pytanie 3, Koszty zawieszenia
Jakie koszty i jaki nakład pracy już wam się opłacił zawieszenie?
Florian: Od lata 2024 roku ponosimy bieżące koszty czynszu, eksploatacji, ubezpieczeń, administracji stowarzyszenia, planowania i doradztwa prawnego. Wszystkie koszty projektu wynoszą już wysoki pięciocyfrowy kwotę. Ponadto włożono znaczące zasoby osobowe na bazie wolontariatu. Łącznie stowarzyszenie poniosło już znaczną stratę finansową bez możliwości podjęcia zatwierdzonej działalności.
Pytanie 4, Harmonogram w przypadku sukcesu
Jeśli sąd wyda orzeczenie na waszą korzyść, jak szybko moglibyście rozpocząć uprawę?
Florian: Pozytywne orzeczenie sądowe jedynie otworzyłoby drogę do tego, aby w ogóle mogliśmy zainicjować następne kroki. Wbrew powszechnym wyobrażeniom nie moglibyśmy natychmiast rozpocząć uprawy. Najpierw musielibyśmy przeprowadzić rozbudowę zgodnie z wymogami bezpieczeństwa właściwego organu nadzoru, LGL, oraz zainstalować i uruchomić wymagane urządzenia techniczne.
Szczególnie problematyczne jest to, że wymogi bezpieczeństwa żądane w Bawarii są naszym zdaniem całkowicie przesadzone i stawiają stowarzyszenia uprawowe wobec wymogów, które nie pozostają w żadnym uzasadnionym stosunku do ich ustawowego zadania. Chociaż ustawodawca federalny wyraźnie chciał stworzyć stowarzyszenia non-profit, w Bawarii wymagane są standardy bezpieczeństwa, które wymagają znacznych inwestycji i długich przygotowań. Nawet przy szybkim pozytywnym wyroku potrwałoby to jeszcze kilka miesięcy, zanim będą ukończone przebudowy, zainstalowana technika, rozpoczęta uprawa i możliwe będą pierwsze wydania członkom. Każdy dodatkowy miesiąc blokady przesuwa początek działalności dalej.
Pytanie 5, Argument obszaru specjalnego
Co macie do powiedzenia w odpowiedzi na argument, że uprawa dozwolona jest tylko w obszarze specjalnym?
Florian: Zdaniem Federalnego Ministerstwa Mieszkalnictwa, Rozwoju Miast i Budownictwa zaklasyfikowanie stowarzyszeń uprawowych w inny obszar specjalny jest wbrew woli ustawodawcy parlamentarnego. Wyrażona w Bawarii opinia, że taka użytkowość dozwolona jest wyłącznie w obszarze specjalnym, nie ma podstawy prawnej. Mimo to linia ta jest konsekwentnie stosowana w Bawarii jako podstawa praktyki administracyjnej. Wynikiem jest faktyczne zastopowanie: zezwolenia istnieją, warunki prawne są spełnione, mimo to nie jest możliwe rozpoczęcie działalności.
Postępowanie Bawarii jest wyraźnie widoczne. Poprzez konsekwentnie restrykcyjną praktykę administracyjną postępowania są opóźniane w taki sposób, że powstają znaczne opóźnienia czasowe i wiele stowarzyszeń nie powiedzie się przy realizacji lub wycofają swoje wnioski. Ten efekt jest już wyraźnie widoczny: połowa wszystkich stowarzyszeń uprawowych, które pierwotnie złożyły wniosek, porzuciła postępowania, ponieważ praktyczne przeszkody uważa się za zbyt wysokie. Sam nakład pracy organu nadzoru LGL jest ogromny.
Nasz wniosek: Premierminister Söder doskonale wie, że stworzył przeszkody budowlane, które nie wytrzymają sądowej oceny. Wie jednak też, że poprzez tę politycznie zmotywowaną blokadę uprawy kannabisu zmusza wiele stowarzyszeń do rezygnacji. Konsekwencje nie ponoszą odpowiedzialni, ale dotknięte stowarzyszenia, podczas gdy koszty ponoszą podatnicy.
💬 W rozmowie
Georg Wurth, Niemiecki Związek Konopi
Georg Wurth jest założycielem i dyrektorem zarządzającym Niemieckiego Związku Konopi (DHV), który finansuje postępowanie przeciwko Bawarii jako proces wzorcowy.
Pytanie 1, Dlaczego ten proces wzorcowy
Dlaczego DHV finansuje dokładnie to postępowanie jako proces wzorcowy?
Georg: W wielu postępowaniach organy przytoczyły wiele powodów do odmowy. Szukaliśmy sprawy, w której chodzi wyłącznie o budowlaną sztuczkę „obszaru specjalnego“ do uprawy kannabisu, abyśmy w procesie nie skończyć się na bocznych torach. W CSC Inntal nie ma innych powodów odmowy, dzięki czemu mamy czystą sprawę do wyjaśnienia tego pytania zasadniczego.
Pytanie 2, Blokada Bawarii w większym kontekście
Bawaria stosuje kilka ograniczeń wobec ustawy o kannabisie. Jak klasyfikujecie blokadę budowlaną w tym większym obrazie?
Georg: Bawaria blokuje wszędzie gdzie może. Od samego początku rząd chciał znowu znieść ustawę o kannabisie i do tego czasu interpretować ją niezwykle restrykcyjnie. Widzimy to nie tylko w kwestii CSC i prawa budowlanego, ale także w traktowaniu CSC ogółem, zakazach konsumpcji w miejscach publicznych i tak dalej. Bawaria jest również jedynym landem, które zareagowało na ustawę o kannabisie „ustawą ograniczającą konsekwencje kannabisu“ i na przykład generalnie zakazało restauratorom zezwalać na konsumpcję kannabisu w strefach dla palaczy. Skarżymy się i przeciwko temu.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
Pytanie 2, Konsekwencje dla członków
Co blokada konkretnie oznacza dla waszych członków, którzy wciąż muszą uciekać się do czarnego rynku?
Florian: Legalizacja miała na celu ograniczenie czarnego rynku i wprowadzenie konsumentów do legalnych, kontrolowanych struktur. Nasi członkowie chcą dokładnie tego – tej legalnej ścieżki. Jednak tak długo, jak nie możemy uprawiać, wielu dotkniętych osób pozostaje jedynie czarny rynek lub uprawa na własny użytek. W ten sposób centralny cel ustawy w Bawarii faktycznie uniemożliwia się.
Pytanie 3, Koszty zawieszenia
Jakie koszty i jaki nakład pracy już wam się opłacił zawieszenie?
Florian: Od lata 2024 roku ponosimy bieżące koszty czynszu, eksploatacji, ubezpieczeń, administracji stowarzyszenia, planowania i doradztwa prawnego. Wszystkie koszty projektu wynoszą już wysoki pięciocyfrowy kwotę. Ponadto włożono znaczące zasoby osobowe na bazie wolontariatu. Łącznie stowarzyszenie poniosło już znaczną stratę finansową bez możliwości podjęcia zatwierdzonej działalności.
Pytanie 4, Harmonogram w przypadku sukcesu
Jeśli sąd wyda orzeczenie na waszą korzyść, jak szybko moglibyście rozpocząć uprawę?
Florian: Pozytywne orzeczenie sądowe jedynie otworzyłoby drogę do tego, aby w ogóle mogliśmy zainicjować następne kroki. Wbrew powszechnym wyobrażeniom nie moglibyśmy natychmiast rozpocząć uprawy. Najpierw musielibyśmy przeprowadzić rozbudowę zgodnie z wymogami bezpieczeństwa właściwego organu nadzoru, LGL, oraz zainstalować i uruchomić wymagane urządzenia techniczne.
Szczególnie problematyczne jest to, że wymogi bezpieczeństwa żądane w Bawarii są naszym zdaniem całkowicie przesadzone i stawiają stowarzyszenia uprawowe wobec wymogów, które nie pozostają w żadnym uzasadnionym stosunku do ich ustawowego zadania. Chociaż ustawodawca federalny wyraźnie chciał stworzyć stowarzyszenia non-profit, w Bawarii wymagane są standardy bezpieczeństwa, które wymagają znacznych inwestycji i długich przygotowań. Nawet przy szybkim pozytywnym wyroku potrwałoby to jeszcze kilka miesięcy, zanim będą ukończone przebudowy, zainstalowana technika, rozpoczęta uprawa i możliwe będą pierwsze wydania członkom. Każdy dodatkowy miesiąc blokady przesuwa początek działalności dalej.
Pytanie 5, Argument obszaru specjalnego
Co macie do powiedzenia w odpowiedzi na argument, że uprawa dozwolona jest tylko w obszarze specjalnym?
Florian: Zdaniem Federalnego Ministerstwa Mieszkalnictwa, Rozwoju Miast i Budownictwa zaklasyfikowanie stowarzyszeń uprawowych w inny obszar specjalny jest wbrew woli ustawodawcy parlamentarnego. Wyrażona w Bawarii opinia, że taka użytkowość dozwolona jest wyłącznie w obszarze specjalnym, nie ma podstawy prawnej. Mimo to linia ta jest konsekwentnie stosowana w Bawarii jako podstawa praktyki administracyjnej. Wynikiem jest faktyczne zastopowanie: zezwolenia istnieją, warunki prawne są spełnione, mimo to nie jest możliwe rozpoczęcie działalności.
Postępowanie Bawarii jest wyraźnie widoczne. Poprzez konsekwentnie restrykcyjną praktykę administracyjną postępowania są opóźniane w taki sposób, że powstają znaczne opóźnienia czasowe i wiele stowarzyszeń nie powiedzie się przy realizacji lub wycofają swoje wnioski. Ten efekt jest już wyraźnie widoczny: połowa wszystkich stowarzyszeń uprawowych, które pierwotnie złożyły wniosek, porzuciła postępowania, ponieważ praktyczne przeszkody uważa się za zbyt wysokie. Sam nakład pracy organu nadzoru LGL jest ogromny.
Nasz wniosek: Premierminister Söder doskonale wie, że stworzył przeszkody budowlane, które nie wytrzymają sądowej oceny. Wie jednak też, że poprzez tę politycznie zmotywowaną blokadę uprawy kannabisu zmusza wiele stowarzyszeń do rezygnacji. Konsekwencje nie ponoszą odpowiedzialni, ale dotknięte stowarzyszenia, podczas gdy koszty ponoszą podatnicy.
💬 W rozmowie
Georg Wurth, Niemiecki Związek Konopi
Georg Wurth jest założycielem i dyrektorem zarządzającym Niemieckiego Związku Konopi (DHV), który finansuje postępowanie przeciwko Bawarii jako proces wzorcowy.
Pytanie 1, Dlaczego ten proces wzorcowy
Dlaczego DHV finansuje dokładnie to postępowanie jako proces wzorcowy?
Georg: W wielu postępowaniach organy przytoczyły wiele powodów do odmowy. Szukaliśmy sprawy, w której chodzi wyłącznie o budowlaną sztuczkę „obszaru specjalnego“ do uprawy kannabisu, abyśmy w procesie nie skończyć się na bocznych torach. W CSC Inntal nie ma innych powodów odmowy, dzięki czemu mamy czystą sprawę do wyjaśnienia tego pytania zasadniczego.
Pytanie 2, Blokada Bawarii w większym kontekście
Bawaria stosuje kilka ograniczeń wobec ustawy o kannabisie. Jak klasyfikujecie blokadę budowlaną w tym większym obrazie?
Georg: Bawaria blokuje wszędzie gdzie może. Od samego początku rząd chciał znowu znieść ustawę o kannabisie i do tego czasu interpretować ją niezwykle restrykcyjnie. Widzimy to nie tylko w kwestii CSC i prawa budowlanego, ale także w traktowaniu CSC ogółem, zakazach konsumpcji w miejscach publicznych i tak dalej. Bawaria jest również jedynym landem, które zareagowało na ustawę o kannabisie „ustawą ograniczającą konsekwencje kannabisu“ i na przykład generalnie zakazało restauratorom zezwalać na konsumpcję kannabisu w strefach dla palaczy. Skarżymy się i przeciwko temu.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
Pytanie 1, Życie stowarzyszenia pomimo zezwolenia
Spełniliście wszystkie wymogi, zezwolenie obowiązuje od ponad roku. Jak wygląda życie stowarzyszenia, gdy się jest zatwierdzone, ale nie wolno się budować pod względem prawa budowlanego?
Florian: To bardzo frustrująca sytuacja. Spełniliśmy wszystkie wymogi ustawy o konsumpcyjnym kannabisie i dysponujemy wymaganym zezwoleniem na uprawę. Mimo to nie możemy realizować naszego głównego celu stowarzyszenia, ponieważ jesteśmy blokowani wymogami budowlanymi. Życie stowarzyszenia obecnie polega przede wszystkim na pracach administracyjnych, opiece nad członkami i próbach przezwyciężenia przeszkód prawnych.
Jednocześnie staramy się aktywnie kształtować naszą społeczność. Jesteśmy szczególnie dumni z naszej silnej i pomocnej wspólnoty. Nasi członkowie wspierają się nawzajem w kwestiach, a zespół zarządu zawsze jest dostępny jako partner rozmów. Jednak to wszystko nie zastępuje naszego rzeczywistego celu: legalnej wspólnej uprawy na własny użytek i przekazywania kannabisu naszym członkom.
Pytanie 2, Konsekwencje dla członków
Co blokada konkretnie oznacza dla waszych członków, którzy wciąż muszą uciekać się do czarnego rynku?
Florian: Legalizacja miała na celu ograniczenie czarnego rynku i wprowadzenie konsumentów do legalnych, kontrolowanych struktur. Nasi członkowie chcą dokładnie tego – tej legalnej ścieżki. Jednak tak długo, jak nie możemy uprawiać, wielu dotkniętych osób pozostaje jedynie czarny rynek lub uprawa na własny użytek. W ten sposób centralny cel ustawy w Bawarii faktycznie uniemożliwia się.
Pytanie 3, Koszty zawieszenia
Jakie koszty i jaki nakład pracy już wam się opłacił zawieszenie?
Florian: Od lata 2024 roku ponosimy bieżące koszty czynszu, eksploatacji, ubezpieczeń, administracji stowarzyszenia, planowania i doradztwa prawnego. Wszystkie koszty projektu wynoszą już wysoki pięciocyfrowy kwotę. Ponadto włożono znaczące zasoby osobowe na bazie wolontariatu. Łącznie stowarzyszenie poniosło już znaczną stratę finansową bez możliwości podjęcia zatwierdzonej działalności.
Pytanie 4, Harmonogram w przypadku sukcesu
Jeśli sąd wyda orzeczenie na waszą korzyść, jak szybko moglibyście rozpocząć uprawę?
Florian: Pozytywne orzeczenie sądowe jedynie otworzyłoby drogę do tego, aby w ogóle mogliśmy zainicjować następne kroki. Wbrew powszechnym wyobrażeniom nie moglibyśmy natychmiast rozpocząć uprawy. Najpierw musielibyśmy przeprowadzić rozbudowę zgodnie z wymogami bezpieczeństwa właściwego organu nadzoru, LGL, oraz zainstalować i uruchomić wymagane urządzenia techniczne.
Szczególnie problematyczne jest to, że wymogi bezpieczeństwa żądane w Bawarii są naszym zdaniem całkowicie przesadzone i stawiają stowarzyszenia uprawowe wobec wymogów, które nie pozostają w żadnym uzasadnionym stosunku do ich ustawowego zadania. Chociaż ustawodawca federalny wyraźnie chciał stworzyć stowarzyszenia non-profit, w Bawarii wymagane są standardy bezpieczeństwa, które wymagają znacznych inwestycji i długich przygotowań. Nawet przy szybkim pozytywnym wyroku potrwałoby to jeszcze kilka miesięcy, zanim będą ukończone przebudowy, zainstalowana technika, rozpoczęta uprawa i możliwe będą pierwsze wydania członkom. Każdy dodatkowy miesiąc blokady przesuwa początek działalności dalej.
Pytanie 5, Argument obszaru specjalnego
Co macie do powiedzenia w odpowiedzi na argument, że uprawa dozwolona jest tylko w obszarze specjalnym?
Florian: Zdaniem Federalnego Ministerstwa Mieszkalnictwa, Rozwoju Miast i Budownictwa zaklasyfikowanie stowarzyszeń uprawowych w inny obszar specjalny jest wbrew woli ustawodawcy parlamentarnego. Wyrażona w Bawarii opinia, że taka użytkowość dozwolona jest wyłącznie w obszarze specjalnym, nie ma podstawy prawnej. Mimo to linia ta jest konsekwentnie stosowana w Bawarii jako podstawa praktyki administracyjnej. Wynikiem jest faktyczne zastopowanie: zezwolenia istnieją, warunki prawne są spełnione, mimo to nie jest możliwe rozpoczęcie działalności.
Postępowanie Bawarii jest wyraźnie widoczne. Poprzez konsekwentnie restrykcyjną praktykę administracyjną postępowania są opóźniane w taki sposób, że powstają znaczne opóźnienia czasowe i wiele stowarzyszeń nie powiedzie się przy realizacji lub wycofają swoje wnioski. Ten efekt jest już wyraźnie widoczny: połowa wszystkich stowarzyszeń uprawowych, które pierwotnie złożyły wniosek, porzuciła postępowania, ponieważ praktyczne przeszkody uważa się za zbyt wysokie. Sam nakład pracy organu nadzoru LGL jest ogromny.
Nasz wniosek: Premierminister Söder doskonale wie, że stworzył przeszkody budowlane, które nie wytrzymają sądowej oceny. Wie jednak też, że poprzez tę politycznie zmotywowaną blokadę uprawy kannabisu zmusza wiele stowarzyszeń do rezygnacji. Konsekwencje nie ponoszą odpowiedzialni, ale dotknięte stowarzyszenia, podczas gdy koszty ponoszą podatnicy.
💬 W rozmowie
Georg Wurth, Niemiecki Związek Konopi
Georg Wurth jest założycielem i dyrektorem zarządzającym Niemieckiego Związku Konopi (DHV), który finansuje postępowanie przeciwko Bawarii jako proces wzorcowy.
Pytanie 1, Dlaczego ten proces wzorcowy
Dlaczego DHV finansuje dokładnie to postępowanie jako proces wzorcowy?
Georg: W wielu postępowaniach organy przytoczyły wiele powodów do odmowy. Szukaliśmy sprawy, w której chodzi wyłącznie o budowlaną sztuczkę „obszaru specjalnego“ do uprawy kannabisu, abyśmy w procesie nie skończyć się na bocznych torach. W CSC Inntal nie ma innych powodów odmowy, dzięki czemu mamy czystą sprawę do wyjaśnienia tego pytania zasadniczego.
Pytanie 2, Blokada Bawarii w większym kontekście
Bawaria stosuje kilka ograniczeń wobec ustawy o kannabisie. Jak klasyfikujecie blokadę budowlaną w tym większym obrazie?
Georg: Bawaria blokuje wszędzie gdzie może. Od samego początku rząd chciał znowu znieść ustawę o kannabisie i do tego czasu interpretować ją niezwykle restrykcyjnie. Widzimy to nie tylko w kwestii CSC i prawa budowlanego, ale także w traktowaniu CSC ogółem, zakazach konsumpcji w miejscach publicznych i tak dalej. Bawaria jest również jedynym landem, które zareagowało na ustawę o kannabisie „ustawą ograniczającą konsekwencje kannabisu“ i na przykład generalnie zakazało restauratorom zezwalać na konsumpcję kannabisu w strefach dla palaczy. Skarżymy się i przeciwko temu.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
💬 W rozmowie
Florian Degenhart, Prezes CSC Inntal Raubling e.V.
Florian Degenhart jest prezesem stowarzyszenia uprawowego CSC Inntal Raubling e.V. Stowarzyszenie należy do pierwszych zatwierdzonych stowarzyszeń uprawowych w Bawarii i skarży się z pomocą DHV przeciwko blokadom budowlanym.
Pytanie 1, Życie stowarzyszenia pomimo zezwolenia
Spełniliście wszystkie wymogi, zezwolenie obowiązuje od ponad roku. Jak wygląda życie stowarzyszenia, gdy się jest zatwierdzone, ale nie wolno się budować pod względem prawa budowlanego?
Florian: To bardzo frustrująca sytuacja. Spełniliśmy wszystkie wymogi ustawy o konsumpcyjnym kannabisie i dysponujemy wymaganym zezwoleniem na uprawę. Mimo to nie możemy realizować naszego głównego celu stowarzyszenia, ponieważ jesteśmy blokowani wymogami budowlanymi. Życie stowarzyszenia obecnie polega przede wszystkim na pracach administracyjnych, opiece nad członkami i próbach przezwyciężenia przeszkód prawnych.
Jednocześnie staramy się aktywnie kształtować naszą społeczność. Jesteśmy szczególnie dumni z naszej silnej i pomocnej wspólnoty. Nasi członkowie wspierają się nawzajem w kwestiach, a zespół zarządu zawsze jest dostępny jako partner rozmów. Jednak to wszystko nie zastępuje naszego rzeczywistego celu: legalnej wspólnej uprawy na własny użytek i przekazywania kannabisu naszym członkom.
Pytanie 2, Konsekwencje dla członków
Co blokada konkretnie oznacza dla waszych członków, którzy wciąż muszą uciekać się do czarnego rynku?
Florian: Legalizacja miała na celu ograniczenie czarnego rynku i wprowadzenie konsumentów do legalnych, kontrolowanych struktur. Nasi członkowie chcą dokładnie tego – tej legalnej ścieżki. Jednak tak długo, jak nie możemy uprawiać, wielu dotkniętych osób pozostaje jedynie czarny rynek lub uprawa na własny użytek. W ten sposób centralny cel ustawy w Bawarii faktycznie uniemożliwia się.
Pytanie 3, Koszty zawieszenia
Jakie koszty i jaki nakład pracy już wam się opłacił zawieszenie?
Florian: Od lata 2024 roku ponosimy bieżące koszty czynszu, eksploatacji, ubezpieczeń, administracji stowarzyszenia, planowania i doradztwa prawnego. Wszystkie koszty projektu wynoszą już wysoki pięciocyfrowy kwotę. Ponadto włożono znaczące zasoby osobowe na bazie wolontariatu. Łącznie stowarzyszenie poniosło już znaczną stratę finansową bez możliwości podjęcia zatwierdzonej działalności.
Pytanie 4, Harmonogram w przypadku sukcesu
Jeśli sąd wyda orzeczenie na waszą korzyść, jak szybko moglibyście rozpocząć uprawę?
Florian: Pozytywne orzeczenie sądowe jedynie otworzyłoby drogę do tego, aby w ogóle mogliśmy zainicjować następne kroki. Wbrew powszechnym wyobrażeniom nie moglibyśmy natychmiast rozpocząć uprawy. Najpierw musielibyśmy przeprowadzić rozbudowę zgodnie z wymogami bezpieczeństwa właściwego organu nadzoru, LGL, oraz zainstalować i uruchomić wymagane urządzenia techniczne.
Szczególnie problematyczne jest to, że wymogi bezpieczeństwa żądane w Bawarii są naszym zdaniem całkowicie przesadzone i stawiają stowarzyszenia uprawowe wobec wymogów, które nie pozostają w żadnym uzasadnionym stosunku do ich ustawowego zadania. Chociaż ustawodawca federalny wyraźnie chciał stworzyć stowarzyszenia non-profit, w Bawarii wymagane są standardy bezpieczeństwa, które wymagają znacznych inwestycji i długich przygotowań. Nawet przy szybkim pozytywnym wyroku potrwałoby to jeszcze kilka miesięcy, zanim będą ukończone przebudowy, zainstalowana technika, rozpoczęta uprawa i możliwe będą pierwsze wydania członkom. Każdy dodatkowy miesiąc blokady przesuwa początek działalności dalej.
Pytanie 5, Argument obszaru specjalnego
Co macie do powiedzenia w odpowiedzi na argument, że uprawa dozwolona jest tylko w obszarze specjalnym?
Florian: Zdaniem Federalnego Ministerstwa Mieszkalnictwa, Rozwoju Miast i Budownictwa zaklasyfikowanie stowarzyszeń uprawowych w inny obszar specjalny jest wbrew woli ustawodawcy parlamentarnego. Wyrażona w Bawarii opinia, że taka użytkowość dozwolona jest wyłącznie w obszarze specjalnym, nie ma podstawy prawnej. Mimo to linia ta jest konsekwentnie stosowana w Bawarii jako podstawa praktyki administracyjnej. Wynikiem jest faktyczne zastopowanie: zezwolenia istnieją, warunki prawne są spełnione, mimo to nie jest możliwe rozpoczęcie działalności.
Postępowanie Bawarii jest wyraźnie widoczne. Poprzez konsekwentnie restrykcyjną praktykę administracyjną postępowania są opóźniane w taki sposób, że powstają znaczne opóźnienia czasowe i wiele stowarzyszeń nie powiedzie się przy realizacji lub wycofają swoje wnioski. Ten efekt jest już wyraźnie widoczny: połowa wszystkich stowarzyszeń uprawowych, które pierwotnie złożyły wniosek, porzuciła postępowania, ponieważ praktyczne przeszkody uważa się za zbyt wysokie. Sam nakład pracy organu nadzoru LGL jest ogromny.
Nasz wniosek: Premierminister Söder doskonale wie, że stworzył przeszkody budowlane, które nie wytrzymają sądowej oceny. Wie jednak też, że poprzez tę politycznie zmotywowaną blokadę uprawy kannabisu zmusza wiele stowarzyszeń do rezygnacji. Konsekwencje nie ponoszą odpowiedzialni, ale dotknięte stowarzyszenia, podczas gdy koszty ponoszą podatnicy.
💬 W rozmowie
Georg Wurth, Niemiecki Związek Konopi
Georg Wurth jest założycielem i dyrektorem zarządzającym Niemieckiego Związku Konopi (DHV), który finansuje postępowanie przeciwko Bawarii jako proces wzorcowy.
Pytanie 1, Dlaczego ten proces wzorcowy
Dlaczego DHV finansuje dokładnie to postępowanie jako proces wzorcowy?
Georg: W wielu postępowaniach organy przytoczyły wiele powodów do odmowy. Szukaliśmy sprawy, w której chodzi wyłącznie o budowlaną sztuczkę „obszaru specjalnego“ do uprawy kannabisu, abyśmy w procesie nie skończyć się na bocznych torach. W CSC Inntal nie ma innych powodów odmowy, dzięki czemu mamy czystą sprawę do wyjaśnienia tego pytania zasadniczego.
Pytanie 2, Blokada Bawarii w większym kontekście
Bawaria stosuje kilka ograniczeń wobec ustawy o kannabisie. Jak klasyfikujecie blokadę budowlaną w tym większym obrazie?
Georg: Bawaria blokuje wszędzie gdzie może. Od samego początku rząd chciał znowu znieść ustawę o kannabisie i do tego czasu interpretować ją niezwykle restrykcyjnie. Widzimy to nie tylko w kwestii CSC i prawa budowlanego, ale także w traktowaniu CSC ogółem, zakazach konsumpcji w miejscach publicznych i tak dalej. Bawaria jest również jedynym landem, które zareagowało na ustawę o kannabisie „ustawą ograniczającą konsekwencje kannabisu“ i na przykład generalnie zakazało restauratorom zezwalać na konsumpcję kannabisu w strefach dla palaczy. Skarżymy się i przeciwko temu.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
Niemiecki Związek Konopi (DHV) i CSC Inntal Raubling e.V. wnoszą pozew do sądu przeciwko Wolnemu Państwu Bawarii. Stowarzyszenie złożyło pozew w dniu 3 czerwca 2026 roku przeciwko odmowie udzielenia zezwolenia budowlanego na swoje pomieszczenia uprawowe. DHV finansuje postępowanie jako proces wzorcowy, aby doprowadzić do podstawowego wyjaśnienia: Czy Bawaria może faktycznie wszechstronnie uniemożliwić stowarzyszeniom uprawowym poprzez prawo budowlane, chociaż ustawa o konsumpcyjnym kannabisie wyraźnie je pozwala?
Zatwierdzone, ale zablokowane: Bawarskie narzędzie budowlane
Sytuacja wyjściowa jest paradoksalna. Właściwy organ wydał w kwietniu 2025 roku – według własnego sformułowania – „z powodu nieuniknionych ograniczeń prawnych“ pierwsze trzy stowarzyszenia uprawowe w Bawarii, w tym CSC Inntal. Zezwolenie obowiązuje od ponad roku. Mimo to do dzisiaj w Bawarii nie uprawia się ani jednego grama. Powodem jest prawo budowlane.
Zgodnie z opinią bawarskich władz, działalność stowarzyszenia uprawowego jest dozwolona wyłącznie na podstawie planów zagospodarowania przestrzennego w specjalnym obszarze zgodnie z § 11 Rozporządzenia o użytkowaniu terenu. Jednak takie specjalne obszary nie istnieją w Bawarii do tego celu i nie są również przewidywane. Inne landów traktują Kluby Społeczne Kannabisu pragmatycznie pod względem budowlanym, na przykład jako gospodarstwach ogrodniczych. Zdaniem Związku Konopi jest to wyraźnie pokazuje, że Bawaria próbuje tym zaklasyfikowaniem obejść prawo federalne.
Bawarskie rząd już przed wejściem w życie ustawy o kannabisie zapowiedział, że będzie ją interpretować maksymalnie restrykcyjnie. Ministra zdrowia Judith Gerlach (CSU) oświadczyła dla Wolnego Państwa, że będzie działać na każdy możliwy sposób przeciwko ustawie. CSC Inntal szerint saját képviseletét szerint pokonał wszystkie przeszkody, spełnił wszystkie wymagania i ma zezwolenie w kieszeni. Zaklasyfikowanie budowlane jest z punktu widzenia powodów ostatnią dźwignią, za pomocą której próbuje się uniemożliwić państwowo kontrolowany uprawa.

„Jesteśmy blokowani przez przeszkody budowlane pomimo posiadanego zezwolenia, które faktycznie oznaczają zakaz uprawy dla całej Bawarii. Teraz stawiamy temu opór przed sądem.“
Florian Degenhart, Prezes CSC Inntal Raubling e.V.
Proces wzorcowy: Dlaczego DHV finansuje pozew
CSC Inntal reprezentuje adwokat Dominik Kraft, który złożył pismo pozwu. DHV pokrywa koszty, ponieważ uważa postępowanie za ważne dla dalszych kierunków poza samą sprawą. Chodzi o pytanie, czy land może wykorzystywać zezwolenie budowlane jako narzędzie do unieważnienia struktury przewidzianej w prawie federalnym.
„Już dziwne jest, ile energii Söder i spółka inwestują, aby uniemożliwić państwowo kontrolowaną alternatywę dla czarnego rynku.“
Georg Wurth, Niemiecki Związek Konopi
Sprawa nie stoi sama. DHV wspiera kilka pozwów przeciwko restrykcyjnej interpretacji bawarskiej ustawy o kannabisie. Pozew przeciwko zakazowi konsumpcji w Ogrodzie Angielskim, Ogrodzie Finansów i Ogrodzie Pałacowym w Monachium został już pomyślnie zakończony. Przeciwko bawarskiej ustawie ograniczającej konsekwencje kannabisu, która zakazuje konsumpcji na wszystkich festiwalach ludowych i w strefach zewnętrznych wszystkich pubów, toczą się dalsze postępowania, w tym skarga popularna przed Bawarskim Sądem Konstytucyjnym.
Głosy w sprawie postępowania
Zadaliśmy stronom postępowania pytania. Prezes CSC Florian Degenhart i dyrektor zarządzający DHV Georg Wurth udzielili nam pisemnych odpowiedzi.
💬 W rozmowie
Florian Degenhart, Prezes CSC Inntal Raubling e.V.
Florian Degenhart jest prezesem stowarzyszenia uprawowego CSC Inntal Raubling e.V. Stowarzyszenie należy do pierwszych zatwierdzonych stowarzyszeń uprawowych w Bawarii i skarży się z pomocą DHV przeciwko blokadom budowlanym.
Pytanie 1, Życie stowarzyszenia pomimo zezwolenia
Spełniliście wszystkie wymogi, zezwolenie obowiązuje od ponad roku. Jak wygląda życie stowarzyszenia, gdy się jest zatwierdzone, ale nie wolno się budować pod względem prawa budowlanego?
Florian: To bardzo frustrująca sytuacja. Spełniliśmy wszystkie wymogi ustawy o konsumpcyjnym kannabisie i dysponujemy wymaganym zezwoleniem na uprawę. Mimo to nie możemy realizować naszego głównego celu stowarzyszenia, ponieważ jesteśmy blokowani wymogami budowlanymi. Życie stowarzyszenia obecnie polega przede wszystkim na pracach administracyjnych, opiece nad członkami i próbach przezwyciężenia przeszkód prawnych.
Jednocześnie staramy się aktywnie kształtować naszą społeczność. Jesteśmy szczególnie dumni z naszej silnej i pomocnej wspólnoty. Nasi członkowie wspierają się nawzajem w kwestiach, a zespół zarządu zawsze jest dostępny jako partner rozmów. Jednak to wszystko nie zastępuje naszego rzeczywistego celu: legalnej wspólnej uprawy na własny użytek i przekazywania kannabisu naszym członkom.
Pytanie 2, Konsekwencje dla członków
Co blokada konkretnie oznacza dla waszych członków, którzy wciąż muszą uciekać się do czarnego rynku?
Florian: Legalizacja miała na celu ograniczenie czarnego rynku i wprowadzenie konsumentów do legalnych, kontrolowanych struktur. Nasi członkowie chcą dokładnie tego – tej legalnej ścieżki. Jednak tak długo, jak nie możemy uprawiać, wielu dotkniętych osób pozostaje jedynie czarny rynek lub uprawa na własny użytek. W ten sposób centralny cel ustawy w Bawarii faktycznie uniemożliwia się.
Pytanie 3, Koszty zawieszenia
Jakie koszty i jaki nakład pracy już wam się opłacił zawieszenie?
Florian: Od lata 2024 roku ponosimy bieżące koszty czynszu, eksploatacji, ubezpieczeń, administracji stowarzyszenia, planowania i doradztwa prawnego. Wszystkie koszty projektu wynoszą już wysoki pięciocyfrowy kwotę. Ponadto włożono znaczące zasoby osobowe na bazie wolontariatu. Łącznie stowarzyszenie poniosło już znaczną stratę finansową bez możliwości podjęcia zatwierdzonej działalności.
Pytanie 4, Harmonogram w przypadku sukcesu
Jeśli sąd wyda orzeczenie na waszą korzyść, jak szybko moglibyście rozpocząć uprawę?
Florian: Pozytywne orzeczenie sądowe jedynie otworzyłoby drogę do tego, aby w ogóle mogliśmy zainicjować następne kroki. Wbrew powszechnym wyobrażeniom nie moglibyśmy natychmiast rozpocząć uprawy. Najpierw musielibyśmy przeprowadzić rozbudowę zgodnie z wymogami bezpieczeństwa właściwego organu nadzoru, LGL, oraz zainstalować i uruchomić wymagane urządzenia techniczne.
Szczególnie problematyczne jest to, że wymogi bezpieczeństwa żądane w Bawarii są naszym zdaniem całkowicie przesadzone i stawiają stowarzyszenia uprawowe wobec wymogów, które nie pozostają w żadnym uzasadnionym stosunku do ich ustawowego zadania. Chociaż ustawodawca federalny wyraźnie chciał stworzyć stowarzyszenia non-profit, w Bawarii wymagane są standardy bezpieczeństwa, które wymagają znacznych inwestycji i długich przygotowań. Nawet przy szybkim pozytywnym wyroku potrwałoby to jeszcze kilka miesięcy, zanim będą ukończone przebudowy, zainstalowana technika, rozpoczęta uprawa i możliwe będą pierwsze wydania członkom. Każdy dodatkowy miesiąc blokady przesuwa początek działalności dalej.
Pytanie 5, Argument obszaru specjalnego
Co macie do powiedzenia w odpowiedzi na argument, że uprawa dozwolona jest tylko w obszarze specjalnym?
Florian: Zdaniem Federalnego Ministerstwa Mieszkalnictwa, Rozwoju Miast i Budownictwa zaklasyfikowanie stowarzyszeń uprawowych w inny obszar specjalny jest wbrew woli ustawodawcy parlamentarnego. Wyrażona w Bawarii opinia, że taka użytkowość dozwolona jest wyłącznie w obszarze specjalnym, nie ma podstawy prawnej. Mimo to linia ta jest konsekwentnie stosowana w Bawarii jako podstawa praktyki administracyjnej. Wynikiem jest faktyczne zastopowanie: zezwolenia istnieją, warunki prawne są spełnione, mimo to nie jest możliwe rozpoczęcie działalności.
Postępowanie Bawarii jest wyraźnie widoczne. Poprzez konsekwentnie restrykcyjną praktykę administracyjną postępowania są opóźniane w taki sposób, że powstają znaczne opóźnienia czasowe i wiele stowarzyszeń nie powiedzie się przy realizacji lub wycofają swoje wnioski. Ten efekt jest już wyraźnie widoczny: połowa wszystkich stowarzyszeń uprawowych, które pierwotnie złożyły wniosek, porzuciła postępowania, ponieważ praktyczne przeszkody uważa się za zbyt wysokie. Sam nakład pracy organu nadzoru LGL jest ogromny.
Nasz wniosek: Premierminister Söder doskonale wie, że stworzył przeszkody budowlane, które nie wytrzymają sądowej oceny. Wie jednak też, że poprzez tę politycznie zmotywowaną blokadę uprawy kannabisu zmusza wiele stowarzyszeń do rezygnacji. Konsekwencje nie ponoszą odpowiedzialni, ale dotknięte stowarzyszenia, podczas gdy koszty ponoszą podatnicy.
💬 W rozmowie
Georg Wurth, Niemiecki Związek Konopi
Georg Wurth jest założycielem i dyrektorem zarządzającym Niemieckiego Związku Konopi (DHV), który finansuje postępowanie przeciwko Bawarii jako proces wzorcowy.
Pytanie 1, Dlaczego ten proces wzorcowy
Dlaczego DHV finansuje dokładnie to postępowanie jako proces wzorcowy?
Georg: W wielu postępowaniach organy przytoczyły wiele powodów do odmowy. Szukaliśmy sprawy, w której chodzi wyłącznie o budowlaną sztuczkę „obszaru specjalnego“ do uprawy kannabisu, abyśmy w procesie nie skończyć się na bocznych torach. W CSC Inntal nie ma innych powodów odmowy, dzięki czemu mamy czystą sprawę do wyjaśnienia tego pytania zasadniczego.
Pytanie 2, Blokada Bawarii w większym kontekście
Bawaria stosuje kilka ograniczeń wobec ustawy o kannabisie. Jak klasyfikujecie blokadę budowlaną w tym większym obrazie?
Georg: Bawaria blokuje wszędzie gdzie może. Od samego początku rząd chciał znowu znieść ustawę o kannabisie i do tego czasu interpretować ją niezwykle restrykcyjnie. Widzimy to nie tylko w kwestii CSC i prawa budowlanego, ale także w traktowaniu CSC ogółem, zakazach konsumpcji w miejscach publicznych i tak dalej. Bawaria jest również jedynym landem, które zareagowało na ustawę o kannabisie „ustawą ograniczającą konsekwencje kannabisu“ i na przykład generalnie zakazało restauratorom zezwalać na konsumpcję kannabisu w strefach dla palaczy. Skarżymy się i przeciwko temu.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.
Niemiecki Związek Konopi (DHV) i CSC Inntal Raubling e.V. wnoszą pozew do sądu przeciwko Wolnemu Państwu Bawarii. Stowarzyszenie złożyło pozew w dniu 3 czerwca 2026 roku przeciwko odmowie udzielenia zezwolenia budowlanego na swoje pomieszczenia uprawowe. DHV finansuje postępowanie jako proces wzorcowy, aby doprowadzić do podstawowego wyjaśnienia: Czy Bawaria może faktycznie wszechstronnie uniemożliwić stowarzyszeniom uprawowym poprzez prawo budowlane, chociaż ustawa o konsumpcyjnym kannabisie wyraźnie je pozwala?
Zatwierdzone, ale zablokowane: Bawarskie narzędzie budowlane
Sytuacja wyjściowa jest paradoksalna. Właściwy organ wydał w kwietniu 2025 roku – według własnego sformułowania – „z powodu nieuniknionych ograniczeń prawnych“ pierwsze trzy stowarzyszenia uprawowe w Bawarii, w tym CSC Inntal. Zezwolenie obowiązuje od ponad roku. Mimo to do dzisiaj w Bawarii nie uprawia się ani jednego grama. Powodem jest prawo budowlane.
Zgodnie z opinią bawarskich władz, działalność stowarzyszenia uprawowego jest dozwolona wyłącznie na podstawie planów zagospodarowania przestrzennego w specjalnym obszarze zgodnie z § 11 Rozporządzenia o użytkowaniu terenu. Jednak takie specjalne obszary nie istnieją w Bawarii do tego celu i nie są również przewidywane. Inne landów traktują Kluby Społeczne Kannabisu pragmatycznie pod względem budowlanym, na przykład jako gospodarstwach ogrodniczych. Zdaniem Związku Konopi jest to wyraźnie pokazuje, że Bawaria próbuje tym zaklasyfikowaniem obejść prawo federalne.
Bawarskie rząd już przed wejściem w życie ustawy o kannabisie zapowiedział, że będzie ją interpretować maksymalnie restrykcyjnie. Ministra zdrowia Judith Gerlach (CSU) oświadczyła dla Wolnego Państwa, że będzie działać na każdy możliwy sposób przeciwko ustawie. CSC Inntal szerint saját képviseletét szerint pokonał wszystkie przeszkody, spełnił wszystkie wymagania i ma zezwolenie w kieszeni. Zaklasyfikowanie budowlane jest z punktu widzenia powodów ostatnią dźwignią, za pomocą której próbuje się uniemożliwić państwowo kontrolowany uprawa.

„Jesteśmy blokowani przez przeszkody budowlane pomimo posiadanego zezwolenia, które faktycznie oznaczają zakaz uprawy dla całej Bawarii. Teraz stawiamy temu opór przed sądem.“
Florian Degenhart, Prezes CSC Inntal Raubling e.V.
Proces wzorcowy: Dlaczego DHV finansuje pozew
CSC Inntal reprezentuje adwokat Dominik Kraft, który złożył pismo pozwu. DHV pokrywa koszty, ponieważ uważa postępowanie za ważne dla dalszych kierunków poza samą sprawą. Chodzi o pytanie, czy land może wykorzystywać zezwolenie budowlane jako narzędzie do unieważnienia struktury przewidzianej w prawie federalnym.
„Już dziwne jest, ile energii Söder i spółka inwestują, aby uniemożliwić państwowo kontrolowaną alternatywę dla czarnego rynku.“
Georg Wurth, Niemiecki Związek Konopi
Sprawa nie stoi sama. DHV wspiera kilka pozwów przeciwko restrykcyjnej interpretacji bawarskiej ustawy o kannabisie. Pozew przeciwko zakazowi konsumpcji w Ogrodzie Angielskim, Ogrodzie Finansów i Ogrodzie Pałacowym w Monachium został już pomyślnie zakończony. Przeciwko bawarskiej ustawie ograniczającej konsekwencje kannabisu, która zakazuje konsumpcji na wszystkich festiwalach ludowych i w strefach zewnętrznych wszystkich pubów, toczą się dalsze postępowania, w tym skarga popularna przed Bawarskim Sądem Konstytucyjnym.
Głosy w sprawie postępowania
Zadaliśmy stronom postępowania pytania. Prezes CSC Florian Degenhart i dyrektor zarządzający DHV Georg Wurth udzielili nam pisemnych odpowiedzi.
💬 W rozmowie
Florian Degenhart, Prezes CSC Inntal Raubling e.V.
Florian Degenhart jest prezesem stowarzyszenia uprawowego CSC Inntal Raubling e.V. Stowarzyszenie należy do pierwszych zatwierdzonych stowarzyszeń uprawowych w Bawarii i skarży się z pomocą DHV przeciwko blokadom budowlanym.
Pytanie 1, Życie stowarzyszenia pomimo zezwolenia
Spełniliście wszystkie wymogi, zezwolenie obowiązuje od ponad roku. Jak wygląda życie stowarzyszenia, gdy się jest zatwierdzone, ale nie wolno się budować pod względem prawa budowlanego?
Florian: To bardzo frustrująca sytuacja. Spełniliśmy wszystkie wymogi ustawy o konsumpcyjnym kannabisie i dysponujemy wymaganym zezwoleniem na uprawę. Mimo to nie możemy realizować naszego głównego celu stowarzyszenia, ponieważ jesteśmy blokowani wymogami budowlanymi. Życie stowarzyszenia obecnie polega przede wszystkim na pracach administracyjnych, opiece nad członkami i próbach przezwyciężenia przeszkód prawnych.
Jednocześnie staramy się aktywnie kształtować naszą społeczność. Jesteśmy szczególnie dumni z naszej silnej i pomocnej wspólnoty. Nasi członkowie wspierają się nawzajem w kwestiach, a zespół zarządu zawsze jest dostępny jako partner rozmów. Jednak to wszystko nie zastępuje naszego rzeczywistego celu: legalnej wspólnej uprawy na własny użytek i przekazywania kannabisu naszym członkom.
Pytanie 2, Konsekwencje dla członków
Co blokada konkretnie oznacza dla waszych członków, którzy wciąż muszą uciekać się do czarnego rynku?
Florian: Legalizacja miała na celu ograniczenie czarnego rynku i wprowadzenie konsumentów do legalnych, kontrolowanych struktur. Nasi członkowie chcą dokładnie tego – tej legalnej ścieżki. Jednak tak długo, jak nie możemy uprawiać, wielu dotkniętych osób pozostaje jedynie czarny rynek lub uprawa na własny użytek. W ten sposób centralny cel ustawy w Bawarii faktycznie uniemożliwia się.
Pytanie 3, Koszty zawieszenia
Jakie koszty i jaki nakład pracy już wam się opłacił zawieszenie?
Florian: Od lata 2024 roku ponosimy bieżące koszty czynszu, eksploatacji, ubezpieczeń, administracji stowarzyszenia, planowania i doradztwa prawnego. Wszystkie koszty projektu wynoszą już wysoki pięciocyfrowy kwotę. Ponadto włożono znaczące zasoby osobowe na bazie wolontariatu. Łącznie stowarzyszenie poniosło już znaczną stratę finansową bez możliwości podjęcia zatwierdzonej działalności.
Pytanie 4, Harmonogram w przypadku sukcesu
Jeśli sąd wyda orzeczenie na waszą korzyść, jak szybko moglibyście rozpocząć uprawę?
Florian: Pozytywne orzeczenie sądowe jedynie otworzyłoby drogę do tego, aby w ogóle mogliśmy zainicjować następne kroki. Wbrew powszechnym wyobrażeniom nie moglibyśmy natychmiast rozpocząć uprawy. Najpierw musielibyśmy przeprowadzić rozbudowę zgodnie z wymogami bezpieczeństwa właściwego organu nadzoru, LGL, oraz zainstalować i uruchomić wymagane urządzenia techniczne.
Szczególnie problematyczne jest to, że wymogi bezpieczeństwa żądane w Bawarii są naszym zdaniem całkowicie przesadzone i stawiają stowarzyszenia uprawowe wobec wymogów, które nie pozostają w żadnym uzasadnionym stosunku do ich ustawowego zadania. Chociaż ustawodawca federalny wyraźnie chciał stworzyć stowarzyszenia non-profit, w Bawarii wymagane są standardy bezpieczeństwa, które wymagają znacznych inwestycji i długich przygotowań. Nawet przy szybkim pozytywnym wyroku potrwałoby to jeszcze kilka miesięcy, zanim będą ukończone przebudowy, zainstalowana technika, rozpoczęta uprawa i możliwe będą pierwsze wydania członkom. Każdy dodatkowy miesiąc blokady przesuwa początek działalności dalej.
Pytanie 5, Argument obszaru specjalnego
Co macie do powiedzenia w odpowiedzi na argument, że uprawa dozwolona jest tylko w obszarze specjalnym?
Florian: Zdaniem Federalnego Ministerstwa Mieszkalnictwa, Rozwoju Miast i Budownictwa zaklasyfikowanie stowarzyszeń uprawowych w inny obszar specjalny jest wbrew woli ustawodawcy parlamentarnego. Wyrażona w Bawarii opinia, że taka użytkowość dozwolona jest wyłącznie w obszarze specjalnym, nie ma podstawy prawnej. Mimo to linia ta jest konsekwentnie stosowana w Bawarii jako podstawa praktyki administracyjnej. Wynikiem jest faktyczne zastopowanie: zezwolenia istnieją, warunki prawne są spełnione, mimo to nie jest możliwe rozpoczęcie działalności.
Postępowanie Bawarii jest wyraźnie widoczne. Poprzez konsekwentnie restrykcyjną praktykę administracyjną postępowania są opóźniane w taki sposób, że powstają znaczne opóźnienia czasowe i wiele stowarzyszeń nie powiedzie się przy realizacji lub wycofają swoje wnioski. Ten efekt jest już wyraźnie widoczny: połowa wszystkich stowarzyszeń uprawowych, które pierwotnie złożyły wniosek, porzuciła postępowania, ponieważ praktyczne przeszkody uważa się za zbyt wysokie. Sam nakład pracy organu nadzoru LGL jest ogromny.
Nasz wniosek: Premierminister Söder doskonale wie, że stworzył przeszkody budowlane, które nie wytrzymają sądowej oceny. Wie jednak też, że poprzez tę politycznie zmotywowaną blokadę uprawy kannabisu zmusza wiele stowarzyszeń do rezygnacji. Konsekwencje nie ponoszą odpowiedzialni, ale dotknięte stowarzyszenia, podczas gdy koszty ponoszą podatnicy.
💬 W rozmowie
Georg Wurth, Niemiecki Związek Konopi
Georg Wurth jest założycielem i dyrektorem zarządzającym Niemieckiego Związku Konopi (DHV), który finansuje postępowanie przeciwko Bawarii jako proces wzorcowy.
Pytanie 1, Dlaczego ten proces wzorcowy
Dlaczego DHV finansuje dokładnie to postępowanie jako proces wzorcowy?
Georg: W wielu postępowaniach organy przytoczyły wiele powodów do odmowy. Szukaliśmy sprawy, w której chodzi wyłącznie o budowlaną sztuczkę „obszaru specjalnego“ do uprawy kannabisu, abyśmy w procesie nie skończyć się na bocznych torach. W CSC Inntal nie ma innych powodów odmowy, dzięki czemu mamy czystą sprawę do wyjaśnienia tego pytania zasadniczego.
Pytanie 2, Blokada Bawarii w większym kontekście
Bawaria stosuje kilka ograniczeń wobec ustawy o kannabisie. Jak klasyfikujecie blokadę budowlaną w tym większym obrazie?
Georg: Bawaria blokuje wszędzie gdzie może. Od samego początku rząd chciał znowu znieść ustawę o kannabisie i do tego czasu interpretować ją niezwykle restrykcyjnie. Widzimy to nie tylko w kwestii CSC i prawa budowlanego, ale także w traktowaniu CSC ogółem, zakazach konsumpcji w miejscach publicznych i tak dalej. Bawaria jest również jedynym landem, które zareagowało na ustawę o kannabisie „ustawą ograniczającą konsekwencje kannabisu“ i na przykład generalnie zakazało restauratorom zezwalać na konsumpcję kannabisu w strefach dla palaczy. Skarżymy się i przeciwko temu.
Pytanie 3, Znaczenie federalne
Co sukces w tym postępowaniu oznaczałby na poziomie federalnym dla stowarzyszeń uprawowych?
Georg: Wpływ na poziomie federalnym byłby ograniczony, ponieważ prawie żaden inny land nie nalega na to, aby stowarzyszenia uprawowe mogły uprawiać tylko w obszarach specjalnych, które nie istnieją w rzeczywistości. Ale dla CSC w Bawarii byłby to wielki przełom. Dotychczas w Bawarii ze względu na tę regulację nie ma ani jednego stowarzyszenia, które mogłoby uprawiać. Poza „obszarem specjalnym“ są jednak również w innych landach problemy budowlane. Nasz proces mogą mieć pewien efekt sygnalizacyjny.
Pytanie 4, Gdzie Wolne Państwo stoi na koniec
DHV wspiera dalsze pozwy przeciwko Bawarii. Gdzie z waszej perspektywy stoi Wolne Państwo na koniec tych konfliktów?
Georg: Trudno jest powiedzieć, jak będą przebiegać dalsze procesy. Jednak to, że wygraliśmy sprawę dotyczącą rozporządzenia o parkach, było już dużym sukcesem. W wyniku tego konsumpcja jest teraz znowu dozwolona w Ogrodzie Angielskim, ogromnym kompleksie parkowym w Monachium, pod warunkiem oczywiście, że w pobliżu nie ma młodzież i boisk do gier. Jeśli teraz uda nam się sprawić, aby CSC mogły wreszcie oferować legalne alternatywy dla czarnego rynku w Bawarii, byłby to istotny postęp w bawarskiej polityce kannabisu. Jednak jak zwykle, należy się spodziewać, że proces może trwać długo.
Pytanie 5, Stan legalizacji
Co ten spór mówi o stanie legalizacji kannabisu dwa lata po wejściu w życie?
Georg: Że CSU powinna być odwołana z urzędu. Jednak nie jest to tak we wszystkich landach.
Sollte Bayern Cannabis Social Clubs über das Baurecht blockieren dürfen?
Uwaga: Prezentacja tła tego artykułu opiera się na komunikacie prasowym Niemieckiego Związku Konopi z dnia 3 czerwca 2026 roku. Wypowiedzi Floriana Degenharta i Georga Wurtha pochodzą z pisemnego zapytania magazynu Hanf.






























