Osiem miesięcy po legalizacji: brak wzrostu jazdy pod wpływem cannabisu
Hamburscy badacze kierowani przez Annę Schranz zastosowali quasi-eksperymentalny design difference-in-differences. Przeprowadzono dwa reprezentatywne przekroje populacji przed i po reformie: listopad-grudzień 2023 oraz listopad 2024-styczeń 2025. Łącznie w badaniu uczestniczyło około 16 300 osób, w tym 982 regularnych konsumentów cannabisu w Niemczech i 178 w Austrii. Ta wielkość próby czyni badanie najbardziej wiarygodną dotychczas bazą danych dotyczącą wpływu reformy na zachowanie kierowców.
📑 Inhaltsverzeichnis
Odsetek osób jazdy pod wpływem cannabisu zmniejszył się w Niemczech nieznacznie z 28,5 na 26,8 procent. W Austrii, która służyła jako grupa kontrolna, ta sama wartość wzrosła w porównywalnym okresie z 12,8 na 16,3 procent. W porównaniu difference-in-differences nie wykazano statystycznie istotnego wpływu legalizacji na jazdę pod wpływem cannabisu. Również rozpowszechnienie konsumpcji w populacji ogólnej wzrosło w Niemczech tylko umiarkowanie z 12,1 na 14,4 procent, podczas gdy Austria pozostała niemal bez zmian na poziomie 9,4 do 9,6 procent.
Konsumpcja mieszana pozostaje największym ryzykiem
Badanie staje się szczególnie interesujące tam, gdzie bada jakość poszczególnych podróży pod wpływem cannabisu. 78,5 procent tych przejazdów odbywało się wyłącznie pod wpływem cannabisu. W pozostałych 21,5 procent osoby łączyły cannabis z alkoholem lub innymi substancjami. Dokładnie ta kombinacja uważana jest w medycynie transportu za szczególnie niebezpieczną, ponieważ psychoaktywne efekty nakładają się na siebie, a zdolność reakcji spada nieproporcjonalnie. Częstość konsumpcji mieszanej nie uległa zauważalnym zmianom w wyniku legalizacji, ale była szczególnie widoczna u regularnych konsumentów.
Godne uwagi jest również to, czego badanie nie wykazuje: brak nagłego efektu wynikającego z zniesienia zakazu konsumpcji. Obawa, że niższa bariera psychologiczna mogłaby prowadzić do znacznie większej liczby przejazdów pod wpływem cannabisu, nie znajduje potwierdzenia w danych z pierwszego roku reformy. W ten sposób analiza UKE wpisuje się w międzynarodowe badania, które po legalizacji w Kanadzie, Urugwaju i poszczególnych stanach USA znalazły podobne wyniki.
Polityczna siła dla debaty o granicach THC
Dla trwającej debaty dotyczącej wprowadzonej w 2024 roku normy THC wynoszącej 3,5 nanogramów na mililitr surowicy krwi badanie ma polityczną wagę. Stowarzyszenia transportowe takie jak Niemiecki Przegląd Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wielokrotnie w ostatnich miesiącach domagały się zaostrzenia normy, argumentując, że legalizacja przywiedzie na drogi więcej kierowców pod wpływem. Więcej na ten temat w tle postulatów Przeglądu Bezpieczeństwa. Dokładnie to oczekiwanie nie jest wspierane przez dane hamburgskie.
Wyniki są spójne z obrazem nakreślonym przez drugi raport przejściowy badań towarzyszących EKOCAN. Również tam nie znaleziono dowodów na znaczny wzrost konsumpcji, ale znaleziono wskazania na malejące znaczenie czarnego rynku. Interpretacja tego rozwoju znajduje się w raporcie do raportu przejściowego CanG. Osoby, które chcą ponownie przejrzeć obowiązujące normy i sytuację prawną wokół cannabisu za kierownicą, znajdą najważniejsze punkty w przeglądzie normy THC 2026.
Co badanie nie może wyjaśnić
Pomimo jasności wyników autorzy wyraźnie zaznaczają granice swojego badania. Badanie obejmuje tylko pierwsze osiem miesięcy po wejściu w życie ustawy o cannabisie do konsumpcji. Czy konsumpcja i zachowanie kierowców zmienią się w średnim okresie, na przykład gdy pierwsze stowarzyszenia uprawniające będą zapewniać zaopatrzenie na szeroką skalę, nie można wnioskować z tych danych. Również autodeklaracja w wrażliwych kwestiach takich jak zażywanie narkotyków za kierownicą jest znanym ograniczeniem. Dalsze rundy badań są już planowane w ramach badań towarzyszących.
Jasne jest jednak to, że badanie hamburgskie dostarcza dyskusji politycznej bazy danych, której do tej pory brakowało. Zastępuje spekulacje statystyką i tym samym kwestionuje te argumenty, które opierają się na przypuszczalnym, ale nie empirycznie potwierdzonum wzroście jazdy pod wpływem cannabisu. Dla nadchodzących konsultacji dotyczących ustawy o cannabisie medycznym i możliwych zmian w prawie jazdy to jest sygnał, który trudno ignorować.
Często zadawane pytania
Kto przeprowadził badanie dotyczące legalizacji cannabisu i jazdy pod wpływem?
Badanie pochodzi z Centrum Interdyscyplinarnych Badań Uzależnień przy Uniwersyteckim Szpitalu Hamburg-Eppendorf pod kierownictwem Anny Schranz. Zostało opublikowane w stycznia 2026 roku w czasopiśmie naukowym The Lancet Regional Health – Europe i jest częścią badań towarzyszących niemieckiej reformie cannabisu.
Czy legalizacja cannabisu w Niemczech doprowadziła do większej liczby przejazdów pod wpływem?
Nie. Osiem miesięcy po wejściu w życie ustawy o cannabisie do konsumpcji odsetek przejazdów pod wpływem cannabisu wśród regularnych konsumentów w Niemczech był nawet nieznacznie niższy niż wcześniej. W porównaniu z grupą kontrolną Austria nie wykazuje statystycznie istotnego wpływu legalizacji.
Jaką metodę zastosowano?
Badacze zastosowali quasi-eksperymentalny design difference-in-differences. Porównywane były dwie reprezentatywne ankiety populacyjne w Niemczech i Austrii przed reformą i około osiem miesięcy po niej. Austria służyła jako grupa kontrolna, ponieważ sytuacja prawna tam pozostała niezmieniona.
Jak duże jest ryzyko konsumpcji mieszanej?
Około jedna piąta przejazdów pod wpływem cannabisu odbywała się pod dodatkowym wpływem alkoholu lub innych substancji. Ta kombinacja konsumpcji mieszanej uważana jest w medycynie transportu za szczególnie ryzykowną i dotyczy przede wszystkim regularnych, tygodniowych konsumentów.
Co wyniki oznaczają dla normy THC?
Sollte der THC-Grenzwert im Straßenverkehr angehoben werden?
Obowiązujące od 2024 roku 3,5 nanogramów na mililitr surowicy krwi były ostatnio przedmiotem dyskusji, ponieważ stowarzyszenia transportowe domagały się zaostrzenia. Nowa sytuacja danych nie dostarcza empirycznej podstawy do zaostrzenia, ponieważ nie widać wzrostu przejazdów pod wpływem cannabisu. Decyzja polityczna w tej sprawie prawdopodobnie będzie podjęta w ramach dalszej debaty nad reformą.

































