📑 Inhaltsverzeichnis
Cannabis przyczynia się do gojenia ran. Łagodzi ból i przyspiesza proces gojenia. Przynajmniej to sugerują różne badania. Składniki aktywne konopi są również zaangażowane w powstawanie blizn. Ale co z istniejącymi już bliznami? Czy można je zmniejszyć za pomocą kannabisu?
Czynniki powodujące wzmożone powstawanie blizn
Gdy skóra doznaje urazu, organizm zwykle szybko reaguje procesem gojenia, który kończy się – w zależności od rodzaju, wielkości i głębokości urazu – zwykle bliznią. Blizny składają się głównie ze sztywnej tkanki łącznej i dlatego nie są tak elastyczne jak nieuszkodzona skóra. W poważnych przypadkach blizny prowadzą do ograniczenia ruchomości i naprężeń na otaczających obszarach skóry.
U ludzi o jasnej cerze blizny są zwykle jaśniejsze niż reszta skóry, u ludzi o ciemnej cerze blizny są ciemniejsze niż zdrowa skóra. Nie mają wzrostu włosów ani gruczołów łojowych i potowych. Jeśli osoba postrzega bliznę jako niedoskonałość, a nawet jako oszpecającą, często wpływa to na jej jakość życia.
Poza wielkością i głębokością urazu, inne czynniki negatywnie wpływają na powstawanie blizn, czyli: sprawiają, że blizny stają się większe, twardsze lub głębsze. Jeśli uraz skóry jest przez dłuższy czas zapalny, keratynocyty (komórki rogowaciejące) i fibroblasty (ruchliwe komórki w tkance łącznej, które podczas powstawania blizny stają się komórkami nieruchomymi) powodują zwiększoną produkcję tkanki łącznej.
Poszarpane, nieregularne krawędzie ran również prowadzą do wzmożonego powstawania blizn – w przeciwieństwie do gładkich krawędzi ran. Im młodsza osoba, tym silniej tworzą się blizny na jej ciele. Najbardziej dotkniętymi bardzo silnym bliznowaceniem są osoby w wieku 10–30 lat. Hormony ciąży mogą również sprzyjać wzrostowi blizn.
W miejscach, gdzie skóra jest bardzo napięta, na przykład w dołku szyi, na plecach i ramionach, widoczne są często większe, blizniste tkanki. Ostatecznie dziedziczność każdej osoby odgrywa ważną rolę w powstawaniu blizn.
Różne rodzaje blizn
Idealna blizna jest miękka i płaska i pod względem wyglądu nie różni się znacząco od zdrowej skóry. Istnieją jednak blizny o charakterze patologicznym.
Blizny hipertroficzne składają się ze zgrubiałej, sznurkowanej tkanki i wynoszą się ponad normalne poziom skóry. Blizny hipertroficzne mogą ulegać samoistnej regresji. Część tego procesu stanowi przekształcenie fibroblastów w dotkniętej tkance w firocyty. Firocyty nie są już ruchliwe. Ze względu na ich nieaktywność nie produkują już kolagenu. Tzw. kolagenazy są zaangażowane w proces regresji. Jeśli jednak organizm przesadzi z regresją blizn, blizny mogą się po prostu zapaść.
Podobny wygląd do blizn hipertroficznych mają keloidy. To są pofałdowane wyrostki. Podobnie jak powstawanie blizn hipertroficznych, ten rodzaj powstawania blizn jest częściowo uwarunkowany genetycznie. W obu przypadkach chodzi o nadmierną produkcję tkanki łącznej. Keloidy niemal nigdy samoistnie się nie zmniejszają. Często przy bliznie pojawiają się ból, zaczerwienienie, świąd i pieczenie.
Jednak brak substancji również powoduje patologiczne blizny. Blizny typu pick-lodowy to rodzaj dziur w skórze, które wydają się być ostro wciągnięte do wewnątrz. Należą do blizn atroficznych, które generalnie opisuje się jako wgłębienia w kształcie miseczki. Twarde blizny, które mają bardzo małą elastyczność i są znane z tego, że kurczą się, określane są jako blizny sklerotyczne.
Blizny atroficzne powstają zwykle w wyniku źle gojących się ran, w których nie wytworzono wystarczającej ilości tkanki łącznej do przebudowy. Szczególnie znane blizny atroficzne to blizny pourostowe. Jednak także duże obszary skóry uszkodzone przez oparzenia lub spalenia zwęża się w wyniku bliznowacenia.
Istnieją zatem różne rodzaje patologicznych blizn, którym leżą u podstaw różne przyczyny. Raz organizm produkuje za dużo tkanki łącznej, innym razem produkuje za mało. Z tego można wnioskować, że prawdopodobnie również różne składniki aktywne rośliny kannabisu mogłyby być niezbędne do zwalczania poszczególnych blizn.
Udział endogennego systemu kannabinoidowego w powstawaniu blizn
Endogenny system kannabinoidowy (ECS) rozciąga się na cały organizm człowieka i składa się z różnych receptorów. Najznawsze receptory wiążące kannabinioidy to CB1 i CB2. Podczas gdy receptory CB1 występują głównie w centralnym i obwodowym systemie nerwowym, receptory CB2 znajdują się przede wszystkim w komórkach immunologicznych. Oba receptory – i wiele innych w ludzkim ciele – wchodzą w interakcję zarówno z endokannabioidami wytwarzanymi przez sam organizm, jak i z fitokannabioidami z rośliny kannabisu.
W badaniu na myszach na China Medical University w 2010 roku naukowcy odkryli, że zwierzęta, którym zadano ranę cięcia, w ciągu półdnia wytworzyli zwiększoną liczbę receptorów CB1 w dotkniętym miejscu. Liczba receptorów CB1 osiągnęła szczyt w piątym dniu po zadaniu cięcia. Czternaście dni po urazie liczba ta powróciła do poziomu początkowego.
Interesujący był również skład nowych komórek zawierających receptory CB1. Początkowo były to wyspecjalizowane komórki immunologiczne i czerwone krwinki. W trakcie procesu gojenia liczba komórek fibroblastycznych rosła. Są one niezbędne do powstawania blizn.
Niestety nie ma jeszcze zbyt wiele informacji na temat tego, jak dokładnie kannabinioidy są zaangażowane w gojenie ran. Fakt, że odgrywają one ważną rolę, jest już ustalony.
O THC (Delta-9-tetrahidrokannabinolu, kannabinoidzie występującym najczęściej w roślinie kannabisu) nauka już wie, że wiąże się z receptorami CB1. Kannabinoid jest dlatego określany jako agonista receptora CB1. THC ma działanie psychoaktywne i dlatego nie jest jeszcze legalnie dostępny w Polsce.
Inaczej jest z CBD (kanabidiolem, drugim najpowszechniej występującym kannabinoidem w roślinie konopi). Uznawane jest za antagonistę receptora CB1, czyli przeciwnika THC. Nie wiąże się bezpośrednio z receptorem, ale raczej go blokuje, dzięki czemu ma odwrotny efekt niż THC. Ponieważ CBD nie ma działania psychoaktywnego, można go kupić bez recepty i całkowicie legalnie.
Oba kannabinioidy wchodzą w interakcję w podobny sposób również z receptorem CB2. Podczas gdy receptory CB1 przyspieszają gojenie ran, czyli powstawanie blizn, receptory CB2 zapewniają, że bliznowacenie pozostaje w normie i nie przyjmuje patologicznych cech. Widać, że nierównowaga w endokannabioidach jest częściowo odpowiedzialna za powstanie pofałdowanych lub zapadniętych blizn.
W badaniu z 2006 roku opublikowanym w Nature Medicine naukowcy odkryli, że myszy, które otrzymały sztucznego antagonistę receptora CB1, wykazywały opóźnione gojenie ran. Ponieważ CBD jest również antagonistą, CBD powinien mieć prawie identyczny efekt na powstawanie blizn. Liczbę receptorów CB2 w przypadku urazów ma odmienny wpływ – jak wykazał kolejny eksperyment na myszach w 2007 roku. Jeśli na uszkodzonym miejscu pojawia się zbyt mało receptorów CB2, następuje bardzo intensywne bliznowacenie, ponieważ liczba fibroblastów zbyt bardzo rośnie.
Jako wstępny wniosek można stwierdzić, że kannabinioidy są znaczące w powstawaniu blizn, nawet jeśli dokładnie nie zbadano, jaką rolę odgrywają i w jakim momencie.
Regresja blizn: Cannabis może pomóc
Ponieważ kannabinioidy stanowią czynnik w powstawaniu blizn, uzasadnione jest podejrzenie, że mogą być również zaangażowane w proces regresji. Jednak ponieważ nawet ich rola w powstawaniu blizn nie została dokładnie wyjaśniona, nikt nie wie, jak jest to w przypadku regresji blizn. Nauka dopiero zaczyna się tym zajmować. Podczas mojej krótkich, ale intensywnych badań na ten temat nie znalazłem żadnych użytecznych badań na temat kannabisu i regresji blizn.
Pozostaje spekulacja oparta na logicznych wnioskach na podstawie wyżej opisanych odkryć:
CBD hamuje wzrost blizn w receptorze CB1 jako antagonista. Wytwarzane jest mniej fibroblastów. Fibroblasty są prekursorem nieruchomych firocytów, które – jak opisano wyżej – nie produkują już kolagenu i w ten sposób nie pozwalają bliźnie rosnąć. Jednak w razie potrzeby lub dysfunkcji firocyty mogą się dzielić i w ten sposób pozwolić na powstanie nowych fibroblastów i nowej tkanki. W niekorzystnym przypadku tkanka zaczyna się rozrastać. Za pomocą CBD takie rozmnażanie mogłoby być ewentualnie uniknięte. Jest to szczególnie interesujące w przypadku blizn hipertroficznych, które widać mogą ulegać samoistnej regresji.
Być może endokanabinioidy działające jako antagoniści receptora CB1 odgrywają tu rolę. Prowadziłoby to do następujących pytań:
- Czy keloidy nie ulegają regresji, ponieważ produkuje się zbyt mało odpowiednich endokanabinoidów?
- Czy keloidy mogłyby ulegać regresji, jeśli niedobór endokanabinoidów zostałby wyrównany poprzez dostarczenie fitokanabinoidów?
- Czy blizny hipertroficzne mogłyby ulegać regresji szybciej i lepiej dzięki podaniu kannabinoidów?
- Czy niedobór receptorów CB2 hamujących fibroblasty mógłby być wyrównany, jeśli prawidłowe fitokannabinioidy byłyby działać na niewielu dostępnych receptorach CB2 i skłonić je do zwiększonej aktywności, aby nie powstawało zbyt wiele tkanki blizny?
- Ponieważ w bliznach atroficznych brakuje tkanki łącznej, aby wyrównać zapadnięte dziury i doprowadzić do poziomu skóry – czy zamiast antagonisty takiego jak CBD, można byłoby zastosować agonistę takiego jak THC, aby pobudzić wzrost tkanki i skorygować bliznę?
Nie wydaje się, aby istniała odpowiedź na żadne z tych pytań. Ale być może za kilka lat dowiemy się więcej.
Jednak ponieważ oprócz CBD i THC istnieje co najmniej 70 dalszych kanabinoidów, które nadal nie są naprawdę gruntownie badane, a nawet działanie dwóch najsławniejszych fitokanabinoidów jest jeszcze stosunkowo niejasne, musimy trochę czekać, jeśli chcemy wiedzieć, czy cannabis może rzeczywiście zmniejszyć blizny. Jest to możliwe.
Unikanie szpetotliwych blizn za pomocą kannabisu
To, co cannabis na pewno może zrobić, to zmniejszyć wzrost patologicznych blizn. Ponieważ wykazano, że ma działanie przeciwzapalne, a zapalenie jest jedną z przyczyn wzmożonego rozrostu w urazach, warto się leczyć cannabisem już podczas procesu gojenia – oczywiście tylko po konsultacji z doświadczonym lekarzem. Produkt kannabisu można stosować wewnętrznie, na przykład w postaci olejku CBD, tabletek lub kapsułek, lub zewnętrznie w postaci nalewek, olejków lub maści. Zwłaszcza oleje i maści utrzymują tkankę miękkiej i elastycznej, co z kolei może zapobiec przykrym stwardnieniom.
CBD ma również pomagać w walce z trądzikiem. Stosowany w przypadku ostrych wybuchów, przyczynia się do uspokojenia i zagoienia skóry. Powstawanie typowych, zapadniętych blizn pourostowych można w ten sposób nieco ograniczyć. Nawet jeśli trądzik nie jest szczególnie widoczny na skórze, stosowanie CBD ma sens, ponieważ zgodnie z badaniami nie tylko zmniejsza zapalenie, ale także wydzielanie sebum i stanowi dobre środek zapobiegawczy.
Niezależnie od tego, jak cannabis jest stosowany podczas powstawania blizn: pewna ostrożność jest jednak wskazana, ponieważ zbyt wiele dobrego – jak wszędzie w życiu – może potencjalnie negatywnie wpłynąć na gojenie ran. Dokładna obserwacja i zdrowy rozsądek nigdy nie powinny zawodzić. Gdy tylko rana lub blizna zdaje się nie rozwijać normalnie, koniecznie należy ponownie poddać się badaniu lekarskiemu.
Podsumowanie: Cannabis hamuje wzrost patologicznych blizn
Czy cannabis jest rzeczywiście odpowiedni do zmniejszania blizn, należy jeszcze w dużej mierze zbadać. Jednak spekulacje sugerują, że mogłoby to odgrywać rolę w procesie regresji. Że składniki aktywne rośliny kannabisu uczestniczą w powstawaniu blizn i gojeniu ran, naukowcy już wykazali. Dlatego ma sens leczyć świeże rany kannabinoidami takimi jak CBD na wczesnym etapie, aby uniknąć niekontrolowanego rozrostu tkanki blizny. W ten sposób wytwarzająca się tkanka blizny może być ukierunkowana na właściwe tory. Eksperymentalnych prób należy jednak unikać; lepiej zasięgnąć porady specjalisty, który rozumie się zarówno na kannabinoidach, jak i na urazach.







































