Grzyby pleśniowe jako poważne zagrożenie
Poważnym problemem, któremu zawdzięczamy w dużej mierze prohibicję, są grzyby pleśniowe w cannabisie. Do dzisiaj uzyskanie recepty na medyczną marihuanę i refundacji przez ubezpieczenie zdrowotne pozostaje procedurą skomplikowaną. Z powodu tych biurokratycznych przeszkód wielu pacjentów sięga po cannabis z czarnego rynku. Medyczny cannabis jest zazwyczaj sterylizowany, jednak na czarnym rynku brakuje wszelkiej kontroli jakości. Poprzez niewystarczające metody suszenia i przechowywania cannabis może być w tym przypadku skażony grzybami pleśniowymi. To, co nie stanowi problemu dla osoby ze sprawnym układem odpornościowym, może być wyrokiem śmierci dla pacjenta z osłabionym immunitetem.
📑 Inhaltsverzeichnis
Najbardziej niebezpieczne są tu grzyby z rodzaju Aspergillus. Zarodniki tej pleśni nie są wiarygodnie niszczone przez ciepło podczas palenia i mogą w ten sposób dostać się do płuc. Tam mogą wywołać aspergilozę, która bez funkcjonującego układu odpornościowego może być potencjalnie śmiertelna. Wiele innych pleśni występujących w cannabisie, które dla zdrowia są bezproblemowe, może stać się zagrożeniem w takich przypadkach. Alternatywą byłoby sięgnięcie po doustne produkty cannabisowe. Preparaty doustne takie jak dronabinol lub nabilon nie zawierają pleśni. Również cannabis spożywany w postaci wyrobów piekarskich jest w tym przypadku znacznie bezpieczniejszy. Bowiem najniebezpieczniejsza pleśń, Aspergillus, nie może być transmitowana tą drogą.
Interakcje przez enzymy CYP
CBD rozkłada się w wątrobie poprzez tzw. enzymy CYP. Jednak niektóre immunosupresanty również rozkładają się poprzez te same enzymy, więc wzajemne oddziaływanie nie może być wykluczone. W szczególności chodzi tutaj o immunosupresanty cyklosporynę i takrolimus, które stosuje się przy przeszczepianiu narządów, aby zapobiec reakcjom odrzucenia. W tym przypadku może dojść do niezamierzonego wzmocnienia medycznie wywołanego efektu immunosupresyjnego.
Należy zauważyć, że większość pozostałych kannabinoidów również rozkłada się poprzez enzymy CYP. Z reguły w rozkładzie uczestniczy wiele różnych enzymów CYP, więc również tutaj mogą występować interakcje z immunosupresantami. W każdym razie zaleca się regularne monitorowanie wszystkich parametrów zapalnych we krwi, aby móc szybko reagować na ewentualne zaburzenia i dostosowywać dawki.
Kannabinoid potencjalnie sam immunosupresyjny
Stan badań nie jest do tej pory jednoznaczny w tej dziedzinie, ale uważa się, że kannabinoid takie jak THC i CBD sami tymczasowo hamują niektóre procesy w układzie odpornościowym. Niektóre rodzaje działań przeciwzapalnych, które kannabinoid wykazują na receptorze CB2, można wyjaśnić tylko hamowaniem odpowiedzi immunologicznych.
Efekt ten ma jednak tylko krótkie trwanie i nie należy go rozumieć jako trwałe uszkodzenie odporności. Jednak nie można wykluczyć, że w takim przypadku mogą występować interakcje z immunosupresantami, ponieważ te również zmniejszają aktywność w układzie odpornościowym. Jednocześnie CBD może pomóc w łagodzeniu niektórych skutków ubocznych immunosupresantów. Powiązanie jest tutaj bardzo złożone i musi być oceniane indywidualnie dla każdego pacjenta z osobna.







































