W amerykańskich stanach ze dostępem do medycznego cannabisu nieobecności w pracy z powodów zdrowotnych są niższe o około siedem procent. Wynika to z analizy danych pochodzących z ponad trzydziestu lat. Szczególnie warte uwagi jest to, czego badanie nie potwierdza: w stanach z przepisami dotyczącymi wyłącznie marihuany rekreacyjnej efekt ten się nie pojawia.
📑 Inhaltsverzeichnis
Co badanie sprawdzało
Prace nosi tytuł „Cannabis laws and health-related workplace absenteeism in the United States“ i ukazała się w „Journal of Workplace Behavioral Health“. Autorami są Eklou R. Amendah z University of Southern Maine, Patryk Babiarz z University of Georgia i Kavitha Rabindran z Ibhanan MRC w Chennai. Publikacja miała miejsce 10 czerwca 2026 roku, publicznie została ogłoszona poprzez komunikat University of Georgia w sierpniu.
Przeanalizowano dane ponad 20 milionów osób z bazy danych US Census Bureau i Bureau of Labor Statistics za lata 1990–2025. Naukowcy porównywali zatem nie pojedynczych konsumentów ze sobą, lecz stany przed i po zmianach legislacyjnych. Przedmiotem badania był stan prawny, a nie indywidualny konsumpcja.
Wyniki różnią się znacznie w zależności od zawodu

W całej populacji pracowników nieobecności z powodów zdrowotnych spadły o około siedem procent, gdy stan otworzył dostęp medyczny. Spadek był najbardziej wyraźny w pracach wymagających dużego wysiłku fizycznego, czyli w pracach ręcznych i przy obsłudze maszyn. Na poziomie branż dotyczyło to przede wszystkim budownictwa i rolnictwa. Wyraźne spadki zaobserwowano również wśród pracowników usług opieki zdrowotnej.
Autorzy umieszczają to w kontekście ekonomicznym. Babiarz wskazuje, że nieobecności stanowią znaczne obciążenie dla pracodawców. Przywołana przez niego szacunkowa wartość określa stratę wydajności w USA na 225 miliardów dolarów rocznie. Zdaniem autora, dostęp medyczny może uniknąć kilkaset milionów dolarów kosztów gospodarczych, po prostu dlatego że mniej osób absencjonuje się z pracy.
Dlaczego różnica między medycyną a użytkiem rekreacyjnym ma znaczenie

Najciekawszą częścią wyników jest brak efektu. Przepisy dotyczące użytku rekreacyjnego nie miały wpływu na nieobecności z powodów zdrowotnych. Dotyczyło to niezależnie od tego, czy stan zezwalał na sprzedaż detaliczną, czy jedynie dekryminalizował posiadanie.
Spada tym samym oczywista hipoteza alternatywna, że większa dostępność cannabisu automatycznie prowadzi do mniej zgłaszanych dni choroby. Gdyby efekt był efektem czystej dostępności, powinien pojawić się również w przypadku przepisów rekreacyjnych. Nie pojawia się. Wspiera to hipotezę o ukierunkowanym mechanizmie, a autorzy podejrzewają łagodzenie objawów w przewlekłych bólach. Nie zdołali jednak tego udowodnić na podstawie swoich danych. Dane nie dają informacji o tym, kto faktycznie używał cannabisu do leczenia bólu.
Czego badanie nie pokazuje
Trzy ograniczenia są istotne dla uczciwej interpretacji. Po pierwsze, jest to badanie obserwacyjne na poziomie stanów. Wykazuje związek, a nie przyczynę w poszczególnych przypadkach. Po drugie, autorzy expressis verbis nie badali możliwych skutków ubocznych, ani zdrowotnych, ani behawioralnych. Kto czyta pracę jako całkowitą ocenę, przedłuża jej interpretację.
Po trzecie, okres obserwacji od 1990 do 2025 roku jest wystarczająco długi, aby równoczesne zdarzenia mogły się w niego wpleść. Należą do nich zmiany w leczeniu bólu lub zmiana podejścia do opioidów. To właśnie tutaj badanie wpisuje się w szerszy obraz. Analiza NIH dotycząca zatruć opioidami wykazała przy użyciu innej metodyki wynik wskazujący w tym samym kierunku. Jak szybko poszczególne ustalenia są przedłużane w mediach, ostatnio pokazaliśmy na przykładzie badania dotyczącego hormonu stresu kortyzolu.
Dlaczego to ma znaczenie dla debaty w Niemczech

Bezpośrednie przeniesienie na Niemcy metodologicznie nie jest możliwe. Cannabis medyczny jest tutaj od 2017 r. uregulowany federalnie, dlatego nie ma landów z i bez dostępu, które można by ze sobą porównać. Badanie jest jednak ciekawe ze względu na swój czas.
Od 30 lipca 2026 r. obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne nie zwraca już suszonych kwiatów cannabisu. Argumentem za usunięciem było między innymi potencjalne oszczędności dla kas ubezpieczeniowych. Jakie trudności z tego wynikają, ostatnio wykazało postępowanie przyśpieszone przed Sądem Pracy we Frankfurcie, a towarzystewstwa fachowe medycyny bólu od tygodni ostro krytykują sytuację.
Badanie z USA przypomina, że taka kalkulacja ma dwie strony. Budżet farmaceutyczny kas ubezpieczeniowych to jedna strona. Dni pracy, które spadają w innym miejscu i tam kosztują pieniądze, to druga. Czy ustalenie można przenieść na warunki niemieckie, pozostaje otwarte. To, że dotychczas nie odgrywa żadnej roli w krajowej debacie kosztów, jest godne uwagi. Dla pracowników pozostaje również kwestia prawna w zakresie prawa pracy, którą opracowaliśmy w naszym przeglądzie dotyczącym cannabisu w miejscu pracy i w interpretacji dotyczącej testów narkotykowych w miejscu pracy.
Często zadawane pytania
Jak duży jest dokładnie znaleziony efekt?
Badanie wykazuje spadek nieobecności z powodów zdrowotnych o około siedem procent w stanach ze dostępem do medycznego cannabisu. Wartość odnosi się do wszystkich przeanalizowanych pracowników. W pracach wymagających dużego wysiłku fizycznego spadek był bardziej wyraźny.
Czy badanie udowadnia, że cannabis zapobiega dniom choroby?
Nie. Jest to badanie obserwacyjne porównujące stany przed i po zmianie prawa. Pokazuje statystyczny związek między stanem prawnym a nieobecnościami. Czy w poszczególnych przypadkach cannabis był przyczyną, nie można z tego wnioskować.
Dlaczego przepisy dotyczące cannabisu rekreacyjnego nie zadziałały?
To jest otwarte pytanie badania. Autorzy podejrzewają, że efekt jest powiązany z ukierunkowaną aplikacją medyczną, szczególnie w przewlekłych bólach. W przypadku czystej dostępności bez kontekstu medycznego nie zaobserwowano mierzalnego spadku.
Czy wynik można przenieść na Niemcy?
Tylko w ograniczonym stopniu. Niemcy mają od 2017 r. federalnie ujednolicone przepisy dotyczące medycznego cannabisu, brakuje zatem porównania między regionami z dostępem i bez niego. Leżące u podstaw pytanie dotyczące konsekwencji gospodarczo-całościowych ograniczonej opieki pojawia się tutaj mimo wszystko.
Gdzie można przeczytać badanie?
Zostało opublikowane w „Journal of Workplace Behavioral Health“ i można je znaleźć za pomocą DOI 10.1080/15555240.2026.2680016. Pełny tekst znajduje się za płatną ścianą wydawcy. Informacje o autorach i dacie publikacji zostały przez nas zweryfikowane za pośrednictwem Crossref.
Źródła: Amendah, Babiarz i Rabindran, „Cannabis laws and health-related workplace absenteeism in the United States“, Journal of Workplace Behavioral Health, opublikowano online 10 czerwca 2026, DOI 10.1080/15555240.2026.2680016, metadane zweryfikowane przez Crossref; komunikat University of Georgia z cytatami Patryka Babiarza; raportowanie Ganjapreneur z 26 sierpnia 2026; własne artykuły.
Sollte medizinisches Cannabis in Deutschland leichter zugänglich sein?
Uwaga: Niniejszy artykuł przedstawia wyniki badań i nie stanowi porady medycznej. Dane obserwacyjne pokazują korelacje, a nie przyczyny. Czy terapia cannabisem jest możliwa w poszczególnym przypadku, decyduje lekarz leczący.





































