📑 Inhaltsverzeichnis
Bio to nie tylko zdrowe – prowadzi też do pięknych kwiatów.
Uprawa jest zaplanowana. O powietrze i światło zadbane, a źródło sadzenek konopi już przebadane. Brakuje jeszcze odpowiedniego podłoża, jak również nawozów – te dwa aspekty to właśnie to, co wyróżnia uprawę biologiczną (oprócz rezygnacji z chemicznych pestycydów) od konwencjonalnej produkcji konopi.
Wybór podłoża: gleba biologiczna
Materiałem, w którym powinna być sadzona każda roślina konopi w uprawie biologicznej, jest oczywiście odpowiednia gleba do uprawy konopi. W porównaniu do wełny mineralnej i podobnych, nie tylko "trzyma" roślinę, czyli pozwala jej się ukorzeniać, ale zapewnia również pożywienie. Gleba to medium magazynujące, swoisty bufor, który może przechowywać minerały, pierwiastki śladowe, składniki odżywcze, a także wodę, które to są dostępne dla rośliny w późniejszym czasie. Ponadto gleba do uprawy konopi zapewnia siedlisko dla mikroorganizmów sprzyjających wzrostowi, które z kolei pozytywnie wpływają na zdrowotność roślin.
Inne podłoża uprawowe, takie jak wełna mineralna, nie posiadają tych specjalnych właściwości. Wełna mineralna, zwana również wełną szklną, jest poza tym ekologicznie bardzo szkodliwa – zarówno w produkcji, jak i w utylizacji. Dlatego nie nadaje się do uprawy biologicznej. Ponadto jest szkodliwa dla zdrowia: kontakt ze skórą może powodować podrażnienia i obrzęki. Drobny pył mineralny może powodować raka, przede wszystkim raka płuc i gardła.
Włókna kokosowe również budzą wątpliwości z perspektywy ekologicznej, biorąc pod uwagę warunki produkcji i długie trasy transportu. W przeciwieństwie do wełny mineralnej, włókna kokosowe są zasadniczo dopuszczone w rolnictwie biologicznym.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze gleby do konopi
Gleba to nie gleba. Ponieważ konwencjonalna gleba jest często wstępnie przetwarzana przez producenta pestycydami, a szczególnie w uprawie konopi jest już nawożona chemicznym nawozem, polecam wyłącznie zakup biologicznej gleby uprawowej (zwykle oznaczanej po angielsku jako „organic“) ze specjalistycznego sklepu. Uwaga: „Czysta natura!“, „W pełni naturalne“ lub coś podobnego brzmi ładnie, ale nie ma nic wspólnego z bio.
Trudnym zagadnieniem w biologicznej uprawie konopi jest torf. Torf powstaje naturalnie w niezwykle wolnym procesie w torfowiskach, gdzie 1 hektar torfowiska wiąże około 4 razy więcej CO₂ niż hektar tropikalnego lasu deszczowego, jednocześnie jednak w ciągu tysiąc lat „rośnie“ zaledwie o 1 m torfu.
Pomimo tych ważnych właściwości – szczególnie w czasach zmian klimatycznych – torf wciąż jest wydobywany do użytku jako gleba do roślin i przede wszystkim jako paliwo. Ktoś, kto chce żyć biologicznie w sensie ochrony środowiska, zrównoważoności i ochrony klimatu, powinien zatem zawsze zwracać uwagę, aby przy każdym zakupie dobrej gleby do konopi nie było w niej torfu.
Niestety szczególnie w uprawie konopi problem torfu jeszcze się nie zadomowił – znalezienie gleby doniczkowej bez torfu jest niezwykle trudne, nawet w sektorze biologicznym. Ale nie niemożliwe!
Kwestia utylizacji: Jeśli po udanym cyklu uprawy chcesz rozprowadzić użytą glebę do konopi w swoim ogrodzie, u znajomych w parku, na terenach zielonych w mieście lub gdziekolwiek indziej w przyrodzie, powinieneś kupić glebę BEZ perlitu. Perlit ma na celu napowietrzanie gleby i magazynowanie wody, ale jego produkcja jest bardzo energochłonna (perlit składa się z rozpienionego wulkanicznego szkła). Co najważniejsze, małe białe kulki perlitu są niezwykle widoczne w ogrodzie. Jeśli nie posiadasz ogrodu, ale masz balkon lub taras, powinieneś ponownie wykorzystać już użytą glebę do konopi dla pomidorów lub innych roślin żarłocznych w doniczkach – prawdopodobnie nie uzyskasz lepszych zbiorów pomidorów w żaden inny sposób.
Wskazówka dla szczególnie zaangażowanych: Poszukaj biologicznego gospodarstwa owiec w Twojej okolicy i zapytaj rolnika, czy możesz tanio kupić wełnę owczą. Warstwa wełny owczej na dnie każdej doniczki sprzyja napowietrzaniu, magazynuje wodę i służy roślinom jako nawóz długoterminowy. Uważam, że jest to dziesięciokrotnie lepsze niż perlit.
Uwaga: Własna produkcja lub przetwarzanie gleby uprawowej to zajęcie wyłącznie dla ogrodników-mistrzów. Gleba do konopi musi być przed użyciem parowana, aby zabić szkodliwe owady i ich następstwa, a także nasiona niechcianych chwastów, wartość pH musi być prawidłowo ustawiona, a ilość nawozu musi być prawidłowo obliczona. Wszystko to są niezwykle wrażliwe obszary. Dlatego lepiej się tego trzymać z dala i sięgnąć po gotowy produkt ze specjalistycznego sklepu, któremu ufasz. Wskazówka: Poszukaj biologicznego sklepu growerskeigo. Przynajmniej w Austrii już jeden istnieje.
Roślina jest tym, co jada
Czy kiedykolwiek ślepo smakowałeś konopie konwencjonalne versus biologiczne – „ślepo paliłeś“? Spróbuj kiedyś. Zauważysz różnicę w smaku i prawdopodobnie również poczujesz ją w płucach. Głównym odpowiedzialnym za wyraźną różnicę w smaku jest użycie chemicznych, mineralnych nawozów (wytwarzanych z produktów naftowych) oraz sztucznych hormonów w uprawie konwencjonalnej, które nie tylko zmieniają smak, ale także szkodzą środowisku. W biologicznym uprawie roślin natomiast pracuje się z naturalnymi nawozami, które składają się ze sfermentowanych części roślin, mikroorganizmów i naturalnych składników odżywczych. Jeśli jednak sądzisz, że pociąga to za sobą zmniejszenie plonów, to się mylisz.
Poszukaj odpowiednich biologicznych nawozów na czas w kilku specjalistycznych sklepach. Dzisiaj prawie wszędzie oferuje się już co najmniej jedną markę biologicznego nawozu, ale ktoś, kto chce mieć wybór, musi wciąż iść do wybranych sklepów.
Uwaga: To samo dotyczy nawozów, co kupna gleby. Tylko „BIO“ lub „Organic“ identyfikują produkt jako biologiczny. „W pełni naturalne“, „z naturalnymi składnikami“ lub podobne zwroty to dokładnie to: zwroty.
Różne marki oferują też rozmaitości dodatkowych nawozów. Niektóre z nich są sensowne, takie jak specjalne mikroorganizmy i zarodniki grzybów do przetworzenia życia glebowego, które sprzyjają wzrostowi korzeni, jak również zdolności roślin do przyswajania nawozu. Dodaj się do nich czasami już przy sadzonkowaniu, czasami rozsypujesz je poprzez wodę do podlewania. Podlewanie efektywnymi mikroorganizmami również okazało się pozytywne.
Od innych produktów dodatkowych możesz spokojnie zrezygnować. Tutaj obowiązuje: najlepiej zapytaj zaufanego specjalistę w specjalistycznym sklepie, a potem spróbuj sam, jakie efekty uzyskuje się z czego.
Zwróć uwagę już przy zakupie, że nawóz biologiczny jest bardziej wrażliwy niż nawóz mineralny – może się „zniszczyć“, czyli zepsuć. W razie wątpliwości kupuj raczej częściej małe ilości, nawet jeśli jest to droższe niż duże opakowania. Zwróć też uwagę na przechowywanie. Nawóz biologiczny przechowuje się zawsze szczelnie zamknięty, jeśli to możliwe, chłodno i nie zbyt jasno. Ekstremnie wysokie temperatury, jak również mróz, nie tolerują zawarte substancje i mikroorganizmy. Chociaż sfermentowane części roślin na ogół mocno pachną, jeśli zapach wyraźnie się zmieni między jednym podlaniem a następnym, to lepiej wyrzuć nawóz.
Nawóz biologiczny można teoretycznie wyproduować też samodzielnie. W takich przypadkach zwykle używa się wyciągu z pokrzywy lub czegoś podobnego. Ponieważ jednak niewłaściwe nawożenie może wyrządzić najwięcej szkody roślinom, polecałbym to tylko osobom obeznanych w chemii, które wiedzą, jak zmierzyć i ustawić wartość pH. Ktoś, kto chce obfitych i bezpiecznych zbiorów, powinien na pewno sięgnąć po kupiony nawóz biologiczny.
Ale oczywiście jest jeszcze wiele wskazówek i sztuczek do podlewania i nawożenia, które można zastosować, aby naturalnie dobrze zadbać o swoje rośliny.
Absolutnym przebojem jest użycie wody deszczowej do podlewania. Woda ta nie jest zbyt wysoko zawartościowa w wapniu i jest wolna od chemicznych pozostałości, takich jak chlor, które w wielu regionach Europy są zawarte w wodzie pitnej do uzdatniania wody. Jeśli mieszkasz w mieszkaniu, dostęp do wody deszczowej jest zwykle więcej niż trudny.
Alternatywnie polecam ustawienie beczki wodnej w namiocie growerskeigo i w obiekcie, gdzie woda może opaść, zanim zostanie rozlana. Ma to kilka zalet:
Ewentualnie zawarte chlor i podobne substancje mogą wyparować.
Wapień może się osadzić na krawędzi beczki i jest w ten sposób usuwany z wody.
Temperatura wody może się dostosować do temperatury pokoju, lub możesz podgrzać wodę grzałką akwariową zimą. Korzenie roślin konopi będą ci dziękować, jeśli będą podlewane letniką, zamiast lodowatą wodą, poprzez szybszy wzrost.
Wiele dalszych informacji, wskazówek i sztuczek na temat podlewania i sadzonkowaniu znajdziesz w mojej książce „Bio-Grow“, wydanej przez Nachtschattenverlag.
W następnym odcinku tej serii Bio wszystko będzie dotyczyć biologicznej walki ze szkodnikami w uprawie konopi.

Częste pytania dotyczące gleby do konopi i nawozów
Jaka gleba jest najlepsza do konopi w uprawie biologicznej?
Idealna jest luz, wstępnie nawożona gleba biologiczna z wysoką zawartością substancji organicznej, która bufuje wodę i składniki odżywcze i zapewnia siedlisko dla mikroorganizmów sprzyjających wzrostowi. Jeśli chcesz generalnie rozważyć wybór podłoża uprawowego, porównanie Living Soil i Hydroponiki zawiera najważniejsze różnice.
Jaki nawóz nadaje się do biologicznej uprawy konopi?
W uprawie biologicznej stosuje się organiczne nawozy, takie jak humus czerwiaka, kompost lub naturalne nawozy pochodzenia roślinnego i zwierzęcego – dostarczają one życiu glebowego zamiast tylko roślinie. Na co konkretnie trzeba zwrócić uwagę przy wyborze, wyjaśniamy w poradniku dotyczącym nawozów biologicznych.
Dlaczego wełna mineralna nie nadaje się do uprawy biologicznej?
Wełna mineralna nie posiada właściwości magazynujących i biologicznie aktywnych, jest problematyczna ekologicznie w produkcji i utylizacji i może drażnić przy kontakcie ze skórą. Dlatego nie nadaje się do uprawy biologicznej. Więcej na temat debaty dotyczącej podłoży przeczytasz u Living Soil, Hydroponiki lub Wełny mineralnej.
Jaką wartość pH powinna mieć gleba do konopi?
W glebie rośliny konopi czują się najlepiej przy lekko kwaśnej wartości pH około 6,0 do 6,5, ponieważ wtedy składniki odżywcze są optymalnie dostępne. Szczegóły dotyczące pomiaru i dostosowania znajdziesz w naszym artykule na temat pH wody do podlewania; jeśli dopiero zaczynasz, najlepiej zacznij od przedwchodzenia nasion konopi.
Czy można używać zwykłej gleby doniczkowej do konopi?
Tylko ograniczone. Konwencjonalna gleba doniczkowa jest często wstępnie przetwarzana pestycydami i wstępnie nawożona chemicznym nawozem i nie jest dostosowana do konopi ani wartością pH, ani profilem składników odżywczych. Zamiast tego zalecana jest luz, wolna od torfu gleba biologiczna lub „organic“ uprawowa ze specjalistycznego sklepu, która bufuje wodę i składniki odżywcze i zapewnia siedlisko dla mikroorganizmów. Jakie właściwości powinna mieć dobra gleba uprawowa, wyjaśniamy w artykule jaka gleba jest potrzebna konopi.
Czy można samodzielnie wytwarzać nawóz do konopi?
Zasadniczo tak: samodzielnie wytwarzany nawóz biologiczny zwykle opiera się na wyciągu z pokrzywy lub podobnych sfermentowanych ekstraktów roślinnych. Ponieważ jednak niewłaściwe nawożenie może wyrządzić największe szkody roślinom, nadaje się to tylko dla doświadczonych ogrodników, którzy mogą niezawodnie mierzyć i ustawiać wartość pH. Ktoś, kto dąży do bezpiecznych, obfitych zbiorów, jeździ bardziej niezawodnie z kupowanym nawozem biologicznym – i powinien także zwrócić uwagę na prawidłowy rytm podlewania.







































