Wielu doświadczonych producentów obawia się, że wysokie zużycie prądu może zwrócić na nich uwagę władz, lub po prostu rachunki za energię elektryczną są dla nich zbyt kosztowne. Chociaż temperowanie komory uprawowej marihuany wymaga energii, warto zastanowić się nad bardziej efektywnymi i przyjazniejszymi dla środowiska metodami niż tradycyjne grzewniki elektryczne. Zarówno ze względów finansowych, jak i ekologicznych, warto poszukać alternatyw.
📑 Inhaltsverzeichnis
Nie grzej i nie chłódź prądem
W niektórych regionach władze celowo poszukują nieuczciwych odbiorców prądu, co może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych. Dla tych, którzy już płacą wysokie rachunki za energię, dodatkowe grzanie lub chłodzenie elektryczne to ostatnia rzecz, którą chcieliby robić. Nie jest to dobre dla portfela ani dla środowiska naturalnego. Poza tym nadmierne zużycie prądu grozi przeciążeniem sieci i zwiększonym ryzykiem pożaru.
Jeśli chodzi o chłodzenie, znalezienie alternatywy dla prądu jest rzeczywiście trudne – praktycznie nie istnieje. Jednak możliwe rozwiązania to przełożenie fazy oświetlenia na noc i zasysanie chłodnego powietrza z zewnątrz za pośrednictwem wentylacyjnych węży aluminiowych. Dodatkowa izolacja komory uprawowej na zewnątrz również może pomóc. To najtańsze i najbardziej ekologiczne formy klimatyzacji letniej.
Grzanie gazem propanowym – skuteczna alternatywa
Znacznie lepszą alternatywę stanowi grzanie gazem. Jeśli płomień ma wystarczającą ilość tlenu, spala się czysty i produkty spalania – CO² oraz woda – nie szkodzą roślinom. Podczas fazy oświetlenia rośliny mogą nawet skorzystać z tego CO², a potrzeba grzania w fazie nocnej znacznie się zmniejsza. W jednym słabo wentylowanym piwnicy grzano gazem propanowym. Powietrze pachniało gazem, piec wyłączył się, a rośliny wyglądały okropnie.
Stało się jasne, że gaz nie spalał się prawidłowo z powodu braku tlenu – płomień zgasł, a zasilanie gazu przerwało się dzięki piezoelektrycznemu zapalnikowi. Praktycznie wszystkie zatwierdzone piece gazowe mają takie zabezpieczenia, które przerwą dopływ gazu w razie zgaśnięcia płomienia. Tylko palniki gazowe z piezoelektrycznym zapalikiem mogą być używane w pomieszczeniach zamkniętych. W przeciwnym razie palnik wymagałby stałego nadzoru – jeśli płomień zgaśnie, gaz będzie nadal wydostawać się, co w końcu może spowodować wybuch.
W opisanej sytuacji zwiększono nieco mały stopień wyciągu powietrza i kontynuowano grzanie gazem w przedpokoju. Teraz płomień miał dostęp do powietrza i gaz spalał się czysty – roślinom zrobiło się świetnie.

Używaj palników gazowych zatwierdzonych dla pomieszczeń zamkniętych
Jeśli planujesz temperować komorę uprawową gazem, pamiętaj o kilku ważnych kwestiach: Praca z gazem w pomieszczeniach zamkniętych nie jest po prostu dozwolona wszędzie. Butle gazowe nie mogą stać gdziekolwiek, a palniki gazowe muszą być zatwierdzone dla pomieszczeń zamkniętych – wiele z nich nie posiada takiego zatwierdzenia. Jeśli chcesz klimatyzować growroom gazem, możesz dla bezpieczeństwa umieścić bułę gazową w dobrze przewietrzanym pomieszczeniu, poprowadzić wąż i użyć urządzenia zatwierdzonego do stosowania w pomieszczeniach. Po drugie, zawsze musi być wystarczająca ilość świeżego powietrza, aby gaz spalał się czysty. Wymuszony jest obieg powietrza. Wtedy nic się nie stanie i roślinom będzie dobrze.
Bezpieczeństwo pracy z butlami gazowymi
Aby naprawdę nic nie mogło pójść nie tak, zainwestuj w regulator ciśnienia z manometrem. Wszędzie mówi się, że wystarczy przytrzymać bułę gazową ręką do grilla i będzie szczelnie. To nieprawda. Podłącz palnik i bułę gazową do regulatora ciśnienia za pomocą wężów gazowych ręcznie. Otwórz i zamknij bułę. Czy ciśnienie spada do 0 w ciągu minut? Właśnie dlatego zawsze dokręcaj połączenia kluczem gazowym. To nie tylko lepsze dla temperowania komory uprawowej, ale także na świeżym powietrzu podczas grillowania – zużyjesz mniej gazu. W przypadku połączeń gazowych używaj tylko regulatorów ciśnienia z manometrem, aby za każdym razem sprawdzić, czy przewód jest szczelny.
Informacje do zdjęć
Zdjęcie główne:
Za pomocą termo-higrometru można mierzyć temperaturę i wilgotność powietrza. Tutaj temperatura jest jeszcze całkiem w porządku, ale dla pomieszczenia kwitnienia powietrze byłoby zbyt wilgotne. Jeśli będzie cieplej, dla roślin nie będzie to lepsze, ale gorsze.
Zdjęcie w artykule:
Jest to bardzo duża sala mateczna, w której oprócz NDL wiszą nawet lampy energooszczędne. Mimo to wentylacyjne rury wyciągowe nie są przesadnie duże. Czasami pomieszczenia nagrzewają się latem nawet bez dodatkowych źródeł ciepła i nie można prowadzić wentylacji w stosunku do normalnej temperatury – można tylko zapewnić chłodny powiew. Dla roślin jednak to nie wystarczy, sprzyja parowaniu i dlatego w upale nie powinno się kierować go bezpośrednio na rośliny.






































