Jesienią dla uprawiających konopię na wolnym powietrzu zbliża się czas zbioru, a zanim duże pąki marihuany stracą na jakości z powodu złej pogody, warto przyjrzeć się środkom ochronnym przed potencjalnymi szkodami spowodowanymi przez burze. Gdy liście spadają z drzew, a wiewiórka zaczyna zbierać zapasy na zimę, w wielu ogrodach szybko wyrastają również legalne rośliny konopne na znaczną wysokość.
📑 Inhaltsverzeichnis
- Uprawianie konopi na wolnym powietrzu w Niemczech
- Roślina konopna na palu: przywiązanie pnia, obcinanie zagiętych liści i kwiatów konopi!
- Konopie w deszczu: delikatnie wstrząsaj mokrymi roślinami i przykryj korzenie ziemią!
- Konopie z boosterem: stosuj potaż i naturalne pestycydy!
- Często zadawane pytania na temat uprawy na wolnym powietrzu jesienią
- 💬 Fragen? Frag den Hanf-Buddy!
Rośliny te są co prawda z natury bardzo odporne, rosną ponadto wszędzie na świecie poza biegunami i mimo to przewracają się przy odpowiednio dużej sile wiatru jak każda inna botanika tej wielkości. Aby ochronić uprawę konopi przed burzą, nie potrzeba dużo pieniędzy ani czasu, lecz jak zwykle przy udanym ogrodnictwie przede wszystkim roztropności i opieki.
Uprawianie konopi na wolnym powietrzu w Niemczech
Najpierw kilka słów o sytuacji prawnej i osobliwościach klimatycznych jesieni, która słusznie uchodzi za szczególnie wietrzną, deszczową i często już chłodną nocą. Hodowcy marihuany potrzebują pewnego doświadczenia, aby w październiku obliczyć optymalny moment na zbór pożądanych grasowych kwiatów. W końcu istnieje wiele literatury na ten temat i być może wkrótce nawet całkiem oficjalne informacje bezpośrednio w sklepie budowlanym, wszak rząd federalny w swoim zamierzeniu legalizacji THC umieścił tam też pozwolenie na uprawę maksymalnie trzech roślin konopnych.
Cannabis Sativa nie jest kaktusem, nie jest drzewem i nie jest wieloletnim krzakiem malin, lecz rośliną zbieraną po jednym sezonie. Poza produkcją masową w krajach z legalnym handlem specjalistycznym dla dorosłych, wiele osób prywatnie próbuje uprawiać konopie na wolnym powietrzu, co do tej pory co prawda nie jest dozwolone, ale dzięki wielu pomocnym narzędziom często bardzo udane. Kupowanie nasion marihuany online i zamawianie nasion od najlepszych banków nasiennych, na przykład z Holandii lub Hiszpanii, jest już legalne i nieproblematyczne, przepływy pieniężne przebiegają sprawnie, a dostawcy dysponują kompetentną obsługą klienta.
Szczególnie odmiany do uprawy konopi na wolnym powietrzu mają swoją cenę w nasionach, gdyż szczepy są wynikiem wieloletniej hodowli przez profesjonalistów, często nawet nagradzane i chętnie wyposażone w pożądany profil kannabinoidów.
Stracić uprawa skrywaną przez wiele miesięcy z powodu sił przyrody jest równie szkoda co zajęcie przez policję, choć mniej niebezpieczne. Dopóki dyskrecja pozostaje podstawą zielonego zielonego palca, można szybko wzmocnić roślinę konopną w przypadku bezpośrednich zagrożeń przede wszystkim we własnym ogrodzie. Bardziej skomplikowane będzie to na ukrytej polanie w lesie kilka kilometrów od domu, ale ponieważ zmiana klimatu jest szeroko relacjonowana, każdy hodowca za pomocą prognozy pogody może na czas dokonać wszystkich niezbędnych przygotowań do ochrony zboru.

Roślina konopna na palu: przywiązanie pnia, obcinanie zagiętych liści i kwiatów konopi!
To, co w botanice nie egzystuje zaledwie kilka centymetrów nad ziemią, oczywiście ewolucyjnie przystosowuje się do wiatru i pogody. Konopię można znaleźć w czystej formie, rzadkich obecnie landraces tutaj i jeszcze w dzikiej naturze, jednak rozprzestrzenia się ze względu na szerokie zastosowanie jako lek i roślinę użytkową przez ludzi we wszystkich możliwych strefach klimatycznych. Ponadto hoduje się ją poprzez krzyżowanie, jak u Gregora Mendla, a zawarte w żywicy kwiatów kannabinoidów, takie jak THC, CBD, CBG, mogą się rozwinąć znacznie intensywniej w nowych szczepach. Przyznać trzeba, że dość rozpieszczona roślina oczywiście radzi sobie gorzej, gdy przychodzą jesienne burze w Europie Środkowej, a co dopiero o sezonie huraganów za oceanem.
Dlatego rekomenduje się typowa kula jak w przypadku podobnie zagrożonych roślin: czy to zwykła gałąź z pobliskiego drzewa czy rzeźbiony kijek – aby ochronić konopie przed burzą, warto solidnie przywiązać punkty już od sierpnia. Drewno jest logicznie najlepszym materiałem na kule, ponieważ jest podobne rodzajowo, a chętnie używa się też metalowego pręta z lokalnego sklepu ogrodniczego. Hodowcy powinni zadbać o równowagę, aby rośliny konopne ani nie zostały ściśnięte ani zbyt luźno nie wisiały na wietrze. Dlaczego nie zapytać dyskretnie babci, jak ona utrzymuje młode jabłonki w tak dobrym stanie przez burzliwe sezony, gdy pracuje w przydziale ogrodowym?
Z wyjątkiem orkanu i huraganu konopie normalnie trzymają się stosunkowo dobrze na palu ze sznurka, a gdy dojdzie do szkód, zaatakowane części rośliny należy natychmiast usunąć.
Najczęściej przy burzy łamią się duże, zębate liście i czasem niestety również same kwiaty, w końcu na szczycie marihuany często wiszą naprawdę duże pąki z odpowiadającym ciężarem! To, co w naturze nie gra roli, jest przy profesjonalnej hodowli niezwykle ważne – kto po prostu zostawiać potargane, złamane gałęzie, liście i kwiaty, ryzykuje dalsze uszkodzenia aż do całkowitego zniszczenia zboru. Chodzi tu nie o każde małe pęknięcie, lecz o nośne, potencjalnie zagrażające otoczeniu strefy problemowe. Znawcy uprawy THC rekomendują dezynfekowanie świeżo przycietych miejsc alkoholem za pomocą paciora bawełny lub szmatki.

Konopie w deszczu: delikatnie wstrząsaj mokrymi roślinami i przykryj korzenie ziemią!
Wiatr często przychodzi razem z deszczem jesienią i gdy obie siły przechodzą przez krajobraz z konopią, stanowi to zagrożenie nie tylko dla stabilności rośliny. W dzień obecnego naturalnego fenów słońce, nawet w pięknym letnim indyjskim lecie, może być problematyczne, a po burzy, burzy z piorunami, opadach ulewnych hodowcy konopi powinni szybko sprawdzić swoją uprawa na wolnym powietrzu. Należy ją niezwłocznie wstrząsnąć, aż wilgoć wyejdzie szczególnie z kwiatów! Pewnie marihuana jest stosunkowo pragłą rośliną, ale przy przesadzonej wilgotności jej komponenty zaczną gnić.
Mokre grasowe kwiaty, które rzadko ogrzewa i osusza już chłodniejsze słońce, są dla szkodników od mszyc po mrówki idealna bramą wjazdową.
Wstrząsanie nie oznacza trząsania i rozsądnie jest delikatnie rozluźniać poszczególne części rośliny krok po kroku od dołu do góry. Jeśli słońce świeci jeszcze porządnie, mokre pąki szczególnie potrzebują ulgi, ale gdy jest zimno i bez przerwy pada z kubelków, kontrolna wizyta przy konopi pod gołym niebem jest praktycznie codziennym obowiązkiem. Roślina oczywiście toleruje pewny procent wilgotności i potrzebuje wody jak całe życie na tym świecie – jesienią hodowcy konopi muszą bezwzględnie zwracać uwagę również na korzenie w glebie. Po burzy i deszczowym dniu już torują się z gruntu i są podatne na gryzące zwierzątka jak na gnicie czy wysuszenie.
Korzeń należy do gleby i powinien być zawsze luźnie przykryty ziemią – ale nikt nie musi kopać całych metrów sześciennych łopatą! W czasach, gdy uprawy marihuany nie uległa jeszcze legalizacji, otwory w sąsiednim ogrodzie dookoła tych dziwnych krzaków mogą budzić zainteresowanie tej gadatliwej sąsiadki, która codziennie godzinami patrzy przez okno. Nie tylko ze względu na ochronę przed szkodami burz, rekomenduje się zatem już przy wysiewie w otwartym terenie możliwie najsłoneczniejszy, ale mimo to niewidoczny obszar. Sam korzeń lubi być wystarczająco wilgotny, ale proszę przykryty ziemią. W przeciwnym razie słońce na niebie może na koniec właśnie wysuszyć tę część konopi, która powinna zapewniać niezbędną stabilność przy burzach.

Konopie z boosterem: stosuj potaż i naturalne pestycydy!
Konopie będą opierać się większości nieprzyjemności przy uprawie na wolnym powietrzu z dużą ilością składników odżywczych niż całkowicie bez nawożenia. Nawóz do konopi to gorąco dyskutowany temat w społeczności i od odchodów kurczaków do w pełni syntetycznego produktu praktycznie wszystko jest w użyciu. Jesienią oczywiście chodzi o preparaty działające przeciwko pleśni i roztoczom wywołanym wilgocią, podczas gdy dla dużo THC i dalszych kannabinoidów w grasowych kwiatach ważne są inne nawozy. Kontaktem są sklepy internetowe grow lub dyskretnie także pracownicy w sklepie ogrodniczym, wszak roztocze i spółka nie są przecież zainteresowane tylko konopią.
Eksperci polecają klasyczną potażę i karbonan potasu, najlepiej jako praktyczny spray ze sklepu specjalistycznego i coraz bardziej celowo używają określonych bakterii do wspierania roślin konopnych.
Pomocnym reprezentantem takich „użytecznych insektów“ jest na przykład Bacillus thuringiensis. Bakterię tę można kupić w postaci spor i kryształów. Chciwe robaki takie jak niesławne gąsienice chętnie sobie brzuszek nim napychają, ale potem nieszczęśliwie zdychają z powodu krwawienia wewnętrznego. Brzmi okropnie, ale do silnych punktów marihuany bez pleśni i gnicia na jesieni jest wysoce rekomendowane.
Zresztą od hodowcy hobbystyczną aż po firmy będące przedmiotem handlu akcjami konopi coraz bardziej stawiają na takie biologicznie bezpieczne pestycydy. Niestety nie da się wnieść trawy z ogrodu i polany do domu w warunkach silnego wiatru jak albucję w doniczce! Tylko kto przy uprawie konopi uwzględni trójbój ochrony przed wilgocią, przycinania i nawożenia, będzie mógł na koniec zbierać i cieszyć się pożądaną top-jakością – powodzenia!
Dalsze artykuły na ten temat
Często zadawane pytania na temat uprawy na wolnym powietrzu jesienią
Jak chronić rośliny konopi przed burzą i wiatrem?
Na czas przywiąż główny pień do stabilnego pała lub kratek, skróć złamane liście i narażone na wiatr pędy i zapewnij roślinom pewny uchwyt korzeni. Już proste podpory zapobiegają przewróceniu się odpornych, ale ciężkich u góry pąków w jesiennym wietrze. Kto uprawia w ogrodzie, może sprytnie ustawić swoje rośliny konopne w ogrodzie, aby żywopłoty lub mury służyły jako naturalny wiatrolom.
Kiedy zbierać konopie na wolnym powietrzu jesienią?
W klimacie Europy Środkowej zbiór zwykle przypada na październik – dokładny moment zależy od odmiany, pogody i stopnia dojrzałości trichomów. Jeśli grozi ciężka burza, nieco wcześniejszy zbiór ratunkowy jest często lepszy niż całkowita strata. Właściwy moment wyjaśnia nasz przewodnik Kiedy zbierać konopie oraz kompletny poradnik do zbioru, suszenia i curingu.
Co robić z mokrymi roślinami konopi po deszczu?
Po intensywnym deszczu delikatnie wstrząśnij wodę z gałęzi, aby w gęstych kwiatach nie gromadziła się wilgoć, i ponownie przykryj露露 korzenie ziemią. Jeśli mimo to trzeba zbierać mokre, kluczowe jest staranne suszenie – jak to zrobić, pokazuje nasz artykuł Prawidłowe suszenie po zbiorze.
Jaki nawóz i ochrona roślin pomaga jesienią?
Potas – na przykład jako potaż – wzmacnia ściany komórkowe w późnym kwitnieniu i czyni rośliny bardziej odpornymi na wiatr i gnicie. Przeciwko szkodnikom i pleśni w wilgotnej jesiennej porze nadają się biologicznie bezpieczne środki; przegląd daje nasz artykuł o biologicznej ochronie roślin.
Jak zapobiegać pleśni i zgniliźnie pąków (Budrot) jesienią?
Chłodna i wilgotna jesenna pogoda sprzyja szarości pleśni (Botrytis) i zgniliźnie pąków, które niszczą gęste kwiaty od wewnątrz. Zadbaj o dobrą cyrkulację powietrza, celowo rozrzedź gęste liście i codziennie kontroluj pąki – zaatakowane części natychmiast hojnie wycinaj, zanim spory się rozprzestrzeniają. Jak przy sadzeniu wiosną, również na koniec sezonu decyduje timing: kto prawidłowo zaplanuje sezon uprawy na wolnym powietrzu wokół świętych lodziarzy, zyska cenne tygodnie dojrzewania przed wilgotną fazą jesienną.
Czy powinno się odliściać konopie na wolnym powietrzu jesienią?
Schützt du deine Outdoor-Pflanzen aktiv vor Herbststürmen?
Umiarkowane usuwanie liści w późnym kwitnieniu może być sensowne: jeśli usuniesz pojedyncze duże liście wachlarze, które zacieniają pąki lub leżą bezpośrednio na nich, więcej światła i powietrza dostaje się do kwiatów – to zmniejsza ryzyko pleśni w wilgotnej porze roku. Radykalne usuwanie liści ослабляет roślinę tuż przed zbiorem, dlatego obowiązuje: celowo usunąć poszczególne liście, a nie całą roślinę obcinać do naga.







































