Obieg powietrza to najbardziej dyskretny element w growroomie i jednocześnie ten, który decyduje o sukcesie lub porażce. Odprowadza ciepło i wilgotność na zewnątrz, dostarcza roślinom świeżego CO2 i utrzymuje zapach tam, gdzie powinien być. Kto kupuje wentylator na czucie, przekona się o tym najpóźniej w trzecim tygodniu kwitnienia. Temperatura rośnie, filtr węglowy nie nadąża, a na klatce schodowej pojawia się słodkawy zapach. Dobra wiadomość: wymiarowanie to czysta matematyka i zajmuje dziesięć minut.
📑 Inhaltsverzeichnis
- Dlaczego obieg powietrza w growroomie decyduje o czymś więcej niż zapachu
- Obliczenie obiegu powietrza w growboxie: wzór na natężenie przepływu powietrza
- Filtr węglowy musi pasować do wentylatora, nie odwrotnie
- Nawiew, podciśnienie i obieg powietrza w interakcji
- Wartości klimatyczne na fazę: co system musi osiągnąć
- Cicha wentylacja bez utraty wydajności
- Często zadawane pytania
- 💬 Fragen? Frag den Hanf-Buddy!
Dlaczego obieg powietrza w growroomie decyduje o czymś więcej niż zapachu
Growbox to zamknięta przestrzeń, w której lampa stale emituje ciepło, a kilka roślin stale parowuje wodę. Bez ciągłej wymiany powietrza temperatura rośnie, wilgotność względna wzrasta, a zawartość CO2 spada poniżej poziomu potrzebnego dla fotosyntezy. Rośliny wtedy widocznie wolniej rosną, mimo że światło, nawóz i podłoże są prawidłowe.
System obiegu powietrza spełnia zatem trzy zadania jednocześnie. Odprowadza ciepło odpadowe, obniża wilgotność względną i zapobiega pleśni na kwiatach, a także gnie powietrze pomieszczeń przez filtr węglowy. Tylko trzecie zadanie wiąże się z dyskrecją. Pierwsze dwa decydują o plonie. Kto patrzy wyłącznie na zapach, znajdzie praktyczne wskazówki w naszym artykule o zapachu przy uprawie wewnętrznej. Tutaj chodzi o technologię za tym wszystkim.
Obliczenie obiegu powietrza w growboxie: wzór na natężenie przepływu powietrza

Punktem wyjścia jest objętość pudła w metrach sześciennych. Długość, szerokość i wysokość mnożymy w metrach. Standardowe pudło 120 o wymiarach 120 na 120 na 200 centymetrów daje zatem 1,2 razy 1,2 razy 2,0, czyli 2,88 metra sześciennego. Tę objętość mnożymy przez 60. Wynik to wartość bazowa w metrach sześciennych na godzinę i odpowiada całkowitej wymianie powietrza mniej więcej co minutę. Dla naszego pudła 120 to około 173 metrów sześciennych na godzinę.
Ta wartość bazowa dotyczy jednak wentylatora otwartego na wylocie. W praktyce do tego podłączony jest filtr węglowy, kilka metrów węża i zwykle dwa do trzech łuków. Każdy z tych elementów powoduje stratę ciśnienia. Jako praktyczną wartość przyjmuje się około 35 procent dodatku na filtr, a za każdy metr węża i każdy dodatkowy łuk dochodzi dodatkowa marża. Łącznie trafia się w punkt z 30 do 50 procent dodatku do wartości bazowej. Z 173 metrów sześciennych na godzinę wychodzi około 260.
| Growbox | Objętość | Bazowa (objętość × 60) | Rekomendacja z filtrem i wężem |
|---|---|---|---|
| 60 × 60 × 160 cm | 0,58 m³ | ok. 35 m³/h | ok. 50 do 60 m³/h |
| 80 × 80 × 180 cm | 1,15 m³ | ok. 70 m³/h | ok. 100 do 110 m³/h |
| 100 × 100 × 200 cm | 2,00 m³ | ok. 120 m³/h | ok. 160 do 180 m³/h |
| 120 × 120 × 200 cm | 2,88 m³ | ok. 173 m³/h | ok. 230 do 260 m³/h |
| 150 × 150 × 200 cm | 4,50 m³ | ok. 270 m³/h | ok. 360 do 410 m³/h |
Kto wahał się między dwiema wielkościami wentylatora, powinien wybrać większy. Potężny wentylator pracujący na połowie obrotów jest cichszy i trwalszy niż słabo wymiarowany, który pracuje na pełnych obrotach. Którą wielkość pudła pasuje do zamysłu, wyjaśnia wcześniej nasz porównanie growboxa lub growzelta i odpowiedniego wyposażenia.
Filtr węglowy musi pasować do wentylatora, nie odwrotnie

Najczęstszy błąd planowania to filtr wymiarowany słabiej niż wentylator z przodu. Wydajność znamionowa filtra węglowego musi co najmniej odpowiadać przepływowi wentylatora, lepiej jeśli będzie o 20 do 30 procent wyższa. Jeśli filtr jest za mały, wentylator wciska powietrze przez warstwę węgla szybciej, niż węgiel może wiązać cząsteczki zapachu. Rezultatem jest filtr, który wygląda dobrze na papierze, ale w praktyce przepuszcza zapach.
Czas pracy zależy w dużej mierze od warunków i wynosi od półroku do dwóch lat, w zależności od jakości i obciążenia. Najważniejszym czynnikiem wpływającym jest wilgotność powietrza. Węgiel aktywny działa najniezawodniej poniżej 55 procent wilgotności względnej. Od około 60 procent zdolność wiązania wyraźnie spada, a powyżej 70 procent niezawodna filtracja zapachu nie jest możliwa. Filtr wiszący w stale wilgotnym puddle starzeje się zatem znacznie szybciej niż obiecuje arkusz danych.
W praktyce oznacza to dwie rzeczy. Po pierwsze, prefiltru, ten zwykle biały włóknina wokół ciała filtra, należy co dwa do trzech miesięcy zdjąć i wyprać. W przeciwnym razie kurz zapcha powierzchnię wejściową i zmniejszy przepływność. Po drugie, filtr powinien w pudełku wisieć w najwyższym punkcie, ponieważ tam jest najcieplejsze i najbogatsze w zapach powietrze. Czy warto inwestować w droższe modele, sprawdził nasz test filtru węglowego.
Nawiew, podciśnienie i obieg powietrza w interakcji
System obiegu powietrza funkcjonuje tylko wtedy, gdy powietrze może napływać. Najprostsza wersja to pasywny nawiew przez otwory w dolnej części pudła. Łącznie otwory te powinny być większe niż wylot powietrza, ale nie tak duże, aby podciśnienie się straciło. Zimne świeże powietrze wpływa zatem nisko przy podłodze, nagrzewa się na roślinach i jest wysysane na górze. W przypadku większych namiotów lub długich tras nawiaru pomocny jest aktywny wentylator nawiadu. Jego wydajność musi być poniżej wydajności wentylatora wyciągu, w innym przypadku podciśnienie się zaburzy.
Czy podciśnienie jest prawidłowe, pokazuje spojrzenie na ściany namiotu. Jeśli są lekko wysysane do wewnątrz, system pracuje prawidłowo i całe powietrze wylotowe przechodzi przez filtr. Jeśli ściany się wybrzuszają, niegospodarcze powietrze ucieka przez każdy szew i każdy przepust kabla. Żaden filtr nie wyrówna tego.
Wentylatory obiegowe wewnątrz pudła to trzeci, niezależny komponent. Nie wymieniają powietrza, ale otwierają wilgotną warstwę graniczną bezpośrednio na liściach i wzmacniają pędy. Nie zastępują obiegu powietrza, ale bez niego pozostają wilgotne gniazda w liściach. Kto dodatkowo chce pracować z wzbogacaniem powietrza, znajdzie podstawy w artykule o CO2 w uprawie wewnętrznej.
Wartości klimatyczne na fazę: co system musi osiągnąć

Prawidłowa wydajność wentylatora wynika w końcu z klimatu, który ma być osiągnięty. W fazie wegetacji rośliny czują się dobrze w temperaturze 24 do 28 stopni i wilgotności względnej 50 do 70 procent. W kwitnieniu obie wartości spadają, sensowne są wówczas 20 do 26 stopni i 40 do 50 procent. Nocą temperatura może spaść do 18 do 22 stopni, jednak zbyt duża różnica od wartości dziennej powoduje znaczny wzrost wilgotności.
Bardziej znaczący niż obie pojedyncze wartości jest deficyt parcia pary, w skrócie VPD. Opisuje, jak mocno powietrze może odebrać roślin wodę, i idealnie wynosi od 0,8 do 1,2 kilopaskali w fazie wzrostu. W kwitnieniu wartość docelowa wynosi 1,2 do 1,6 kilopaskali. Prawidłową wartość dla własnych pomiarów podaje nasz kalkulator VPD. Ważna jest pozycja czujnika. Powinien być na wysokości szczytów kwiatów, a nie na ścianie namiotu, ponieważ tam panują zupełnie inne warunki. Jakie inne wartości docelowe liczą się w pomieszczeniu kwitnienia, streszcza nasz artykuł o warunkach klimatycznych w pomieszczeniu kwitnienia.
Cicha wentylacja bez utraty wydajności
Głośność to prawdziwy problem w uprawie domowej, szczególnie w mieszkaniu na wynajem. Najskuteczniejszym sposobem jest wspomniane już przedwymiarowanie. Wentylator EC pracujący przy 40 do 60 procent obrotów jest znacznie cichszy niż mały model na pełnych obrotach i zużywa przy tym mniej prądu. Tłumik dźwięku między wentylator a rurę wylotową dodatkowo zmniejsza szum i świsty w systemie.
Reszta to fizyka budowlana. Wentylator nie powinien być sztywnie zawieszony na ścianie lub kadrze namiotu, ale odizolowany gumowymi pasami, aby nie powstawały mosty akustyczne. Izolowane węże aluminiowe pochłaniają więcej hałasu niż cienkowlankowe, a hojne łuki szumią mniej niż ciasne zagięcia. Jak konsekwentnie sprowadzić system do szeptu, pokazuje nasz starszy praktyczny artykuł o prawidłowo cichym obiegu powietrza w growroomie.
Często zadawane pytania
Jak potężny musi być wentylator dla growboxa 120?
Pudło o wymiarach 120 na 120 na 200 centymetrów ma pojemność 2,88 metra sześciennego. Obliczona wartość bazowa wynosi około 173 metrów sześciennych na godzinę. Z filtrem węglowym, wężem i łukami wentylator powinien osiągać około 230 do 260 metrów sześciennych na godzinę. W praktyce najwygodniej jeździ się z wentylator rurowy 150 i płynną regulacją, ponieważ osiąga wymaganą wydajność w dolnym zakresie obrotów.
Czy filtr węglowy powinien być w pudełku czy na zewnątrz?
Obie opcje działają, o ile filtr siedzi po stronie ssania i całe powietrze wylotowe przechodzi przez niego. Wewnątrz ma tę zaletę, że bezpośrednio pobiera najcieplejsze powietrze pod dachem namiotu i nie zajmuje miejsca w pokoju. Na zewnątrz jest łatwiej dostępny i mniej tłumi hałas pracy. W obu przypadkach ważne jest, aby między filtrem a wentylator nie było nieszczelnego połączenia.
Jak często trzeba wymieniać filtr węglowy?
Nie istnieje wartość ryczałtowa, zwyczajowo wynosi od sześciu miesięcy do dwóch lat. Decydujące są godziny pracy i wilgotność powietrza, ponieważ wilgotne powietrze znacznie skraca czas pracy. Prosty test pomaga: jeśli powietrze wychodzące z końca rury pachnie rośliną, węgiel jest wyczerpany. Prefiltru natomiast się nie wymienia, lecz co dwa do trzech miesięcy wyplukuje i wysuszoną ponownie ustawia.
Czy wystarczy pasywny nawiew czy potrzebny jest wentylator nawiadu?
W pudłach do około 120 na 120 centymetrów pasywny nawiew z reguły wystarczy, o ile otwory poniżej są wystarczająco duże. Aktywny wentylator nawiadu opłaca się w przypadku większych namiotów, bardzo długich tras nawiaru lub gdy świeże powietrze pobierane jest z innego pomieszczenia. Jego wydajność musi być poniżej wydajności obiegu powietrza, aby podciśnienie pozostało utrzymane.
Czy obieg powietrza musi pracować nocą?
Tak, choć z zmniejszonymi obrotami. W fazie ciemnej temperatura spada, wilgotność względna w ten sposób rośnie, i właśnie wtedy pojawia się ryzyko pleśni na kwiatach. Całkowity postój przez osiem do dwunastu godzin to zatem zły pomysł. Sensowna jest sterownica, która nocą zmniejsza wentylator do około 40 do 50 procent, zamiast go całkowicie wyłączać.
Skąd wiem, że moje podciśnienie jest prawidłowe?
Wie dimensionierst du die Abluft für deine Growbox?
Ściany namiotu to najlepszy wskaźnik. Jeśli podczas pracy są lekko wysysane do wewnątrz, panuje podciśnienie i całe powietrze wylotowe przechodzi przez filtr. Jeśli ściany są napięte na zewnątrz, niegospodarcze powietrze ucieka przez szwy i przepusty kabla. Rozwiązaniem są mniejsze otwory nawiadu, zredukowana wydajność wentylatora nawiadu lub potężniejszy wentylator wylotowy.








































